Prezydent Bayernu: Jeśli Barcelona to zrobiła, nie mam już do niej żadnego szacunku

miesiąc temu Prezydent Bayernu: Jeśli Barcelona to zrobiła, nie mam już do niej żadnego szacunku
fot. Wikipedia

Prezydent Bayernu, Uli Hoeneß, jednoznacznie wypowiedział się na temat zamieszania związanego z transferem Ousmane'a Dembélé z Borussii Dortmund do Barcelony.

Sprawa hitowych przenosin Francuza do Katalonii ciągnie się od wielu tygodni. Młody zawodnik obecnie nie trenuje z BVB, będąc zawieszonym przez niemiecki klub. To wynik nieodpowiedniego zachowania 20-latka, który jakiś czas temu bez powodu nie zjawił się na zajęciach drużyny z Zagłębia Ruhry.


Mimo, że chodzi o ligowego rywala, Hoeneß jednoznacznie opowiada się w całym sporze za Borussią, krytykując jednocześnie Barcelonę.


- Jeśli to Barcelona stoi za strajkiem i tym wszystkim, nie mam już żadnego szacunku do tego klubu. Nakłanianie piłkarza do nieprzestrzegania warunków umowy jest poniżej jakiegokolwiek poziomu. Jeśli Borussia otrzyma za Dembélé 120, 130, 150 milionów euro, koniec końców to ona będzie górą. Piłkarz nie może jednak dyktować ceny za swój transfer.


- Gdyby Francuz był zawodnikiem Bayernu, za każdy dzień strajku dostałby przynajmniej 100 tysięcy euro kary. I tak do samego końca okienka transferowego.

- Kluby muszą pokazać, kto jest panem sytuacji. Jeśli jesteś związany jakąkolwiek umową, musisz ją respektować - przyznał kontrowersyjny działacz.  

ŹRÓDŁO
Kicker I Sport1.de
TAGI: Niemcy Hiszpania Francja Ousmane Dembélé FC Barcelona Borussia Dortmund Bayern Monachium Uli Hoeneß
KOMENTARZE (
0
)
NAJNOWSZE INFORMACJE
FACEBOOK:
REKLAMA:

Page generated in 0.0047 seconds.

| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2017 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.