Mané szczerze o faulu na Edersonie

miesiąc temu Mané szczerze o faulu na Edersonie
fot. Liverpool FC

Sadio Mané przyznał, że chciałby porozmawiać z Edersonem.

Przed kilkunastoma dniami zawodnik Liverpoolu przy próbie opanowania górnej piłki zderzył się z Edersonem, trafiając go stopą w twarz, co zakończyło się rozcięciami skóry brazylijskiego bramkarza. Senegalczyk został za to ukarany czerwoną kartką i zawieszony na trzy spotkania.

Bezpośrednio po meczu piłkarz Liverpoolu zamieścił na swoim profilu na Facebooku przeprosiny. Ederson powrócił do gry już po kilku dniach na mecz Ligi Mistrzów z Feyenoordem i groźne zajście zakończyło się dla niego dość szczęśliwie, bo uniknął złamań lub pęknięć kości.

- Nie rozmawiałem z nim, opublikowałem jedynie post na Facebooku. Nie znamy się, ale chciałbym mieć jego numer, by wysłać odpowiednią wiadomość. 

- Szczerze, po tym zajściu nie czułem się dobrze. Myślałem oczywiście o czerwonej kartce, ale też o tym, że jesteśmy ludźmi i powinniśmy zachowywać się we właściwy sposób. Gdybym mógł zrobić cokolwiek, by uniknąć tego zderzenia, dałbym z siebie wszystko. On jednak zrobił to samo, więc nie mogłem nic zmienić.

- Nigdy nie zrobiłbym tego z premedytacją, to jednak część piłki nożnej. Nie mogłem nic już zmienić, musiało dojść do kontaktu. Myślałem, że to faul na żółtą kartkę – powiedział  Mané.
ŹRÓDŁO
ESPN
TAGI: Sadio Mané Ederson Santana de Moraes Anglia Manchester City FC Liverpool FC Senegal Brazylia
KOMENTARZE (
0
)
NAJNOWSZE INFORMACJE
FACEBOOK:
REKLAMA:

Page generated in 0.0062 seconds.

| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2017 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.