Zbyt głośni kibice Beşiktaşu doprowadzili do zejścia gwiazdy Lipska

3 miesiące temu Zbyt głośni kibice Beşiktaşu doprowadzili do zejścia gwiazdy Lipska

Timo Werner musiał opuścić boisko w meczu z Beşiktaşem ze względu na problemy ze słuchem.

Tureccy fani są doskonale znani z tego, że potrafią stworzyć naprawdę gorącą atmosferę na stadionach. Ich głośne śpiewy nie tylko wspierają drużynę, której kibicują, ale wytrącają również z równowagi przeciwników. Tak było przynajmniej w przypadku Timo Wernera, który musiał opuścić murawę we wczorajszym meczu RB Lipsk z Beşiktaşem już w 32. minucie.

Napastnik od początku miał problemy ze słuchem i w trakcie spotkania można było dostrzec, jak zasłania sobie uszy. Kakofonia gwizdów i okrzyków wyraźnie dawała mu się we znaki i Niemiec próbował sobie pomóc nawet zatykając uszy zatyczkami. I to jednak nie pomogło, dlatego piłkarz poprosił o zmianę już po pół godziny gry.

- To niemożliwe, by przygotować swój zespół na taką atmosferę - stwierdził po meczu trener „Czerwonych Byków” Ralph Hasenhuttl.

- Hałas był ogłuszający, na początku meczu dało nam się to we znaki. W pierwszych 20 minutach w ogóle nie graliśmy dobrze. Ale to była lekcja dla nas wszystkich. Widziałem, na kogo mogę liczyć w takich chwilach. Musimy wyciągnąć wnioski i wciąż się uczyć.

„Czarne Orły”, wspierane przez swoich głośnych kibiców, ostatecznie wygrały spotkanie 2:0 po bramkach Ryana Babela i Taliski.

ŹRÓDŁO
The Telegraph
TAGI: Timo Werner RB Lipsk Beşiktaş JK Liga Mistrzów Turcja Niemcy
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2017 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.