Fabiański: To mała skaza w moim sportowym życiu

2 miesiące temu Fabiański: To mała skaza w moim sportowym życiu
fot. Piotr Kucza - FotoPYK

Łukasz Fabiański wrócił w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” wspomnieniami do Euro 2016.

W trakcie zeszłorocznych Mistrzostw Europy reprezentacja Polski prezentowała się bardzo solidnie. Część kibiców niebezpodstawnie zaczęła nawet wierzyć w to, że podopieczni Adama Nawałki mogą sięgnąć na francuskiej imprezie po medal. Ostatecznie skończyło się na ćwierćfinale. Rzuty karne lepiej wykonywali Portugalczycy.


Dla Polaków był to drugi konkurs jedenastek w fazie pucharowej francuskiego turnieju. Podobnie jak w meczu ze Szwajcarią w 1/8 finału, z Portugalią Fabiańskiemu nie udało się bezpośrednio wybronić ani jednego karnego (w tym pierwszym Granit Xhaka spudłował). Jak golkiper Swansea City patrzy na to z perspektywy czasu?


- Gdy patrzę na swoje CV, zatrzymuję się przy meczu z Portugalią i stwierdzam: mogło być lepiej. To dla mnie mała skaza w sportowym życiu. Rozumiem, że w jednej serii rzutów karnych można nic nie obronić. Ale by na dwie serie tylko raz rzucić się w dobrym kierunku? Coś jednak było nie tak.


- Co? Analiza tego, jak przeciwnicy wykonują jedenastki była dobrze zrobiona, ale moje reakcje mogły być inne. Powinienem zachować większy spokój, sprawdzić sędziego, jak będzie reagował, gdy wyjdę kawałek przed linię. Mogłem troszkę odczekać. Byłem zbyt poprawny. (…) Po mistrzostwach Europy we Francji zacząłem nad tym pracować. Staram się dłużej wyczekać strzelającego, nie iść w ciemno - przyznał „Fabian”.

ŹRÓDŁO
Przegląd Sportowy
TAGI: Łukasz Fabiański Polska Portugalia ME 2016 Euro 2016 ME Swansea City
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2017 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.