Przedstawiciele Kamila Jóźwiaka w ofensywie. „To nieprawda!”

miesiąc temu Przedstawiciele Kamila Jóźwiaka w ofensywie. „To nieprawda!”
fot. FotoPyk

Agencja menedżerska „F-MG” odpowiada na ostatnie doniesienia medialne w sprawie Kamila Jóźwiaka.

Wczoraj Lech Poznań oficjalnie potwierdził, że niepowodzeniem zakończyły się negocjacje w sprawie przedłużenia umowy Kamila Jóźwiaka. Mimo iż skrzydłowy nie może pochwalić się zbyt dużym doświadczeniem na polskich boiskach, zamierza on spróbować swoich sił za granicą. Portal „Sport.pl” przedstawił dziś sytuację zawodnika, ale na doniesienia od razu odpowiedziała agencja, której klientem jest wychowanek „Kolejorza”.

Redakcja „Sportu” informuje, że między klubem a przedstawicielami piłkarza - Sławomirem Jóźwiakiem (ojcem Kamila) i Przemysławem Pańtakiem - już od dłuższego czasu dochodziło do „przepychanek”. Klub miał zaoferować przedłużenie umowy zawodnika na cztery lata z trzykrotną podwyżką. Agenci zwlekali jednak z odpowiedzią i dopiero później zaproponowali roczny kontrakt z gwarantowaną liczbą występów, a w zależności od nich także z możliwością przedłużenia porozumienia. Na takie warunki nie zamierzali przystawać poznaniacy.

W poniedziałek miało dojść do ostatniego spotkania, które nie przyniosło jednak efektu. W tym samym czasie do klubu miała wpłynąć oferta ze strony Leeds United, które jest gotowe zapłacić 200 tysięcy euro, czyli prawie milion złotych. Lech nie chce pozwolić na odejście zawodnika zimą, ponieważ uważa, że nie jest on gotowy na wyjazd (19-latek rozegrał tylko 19 spotkań w Ekstraklasie, dla porównania Dawid Kownacki w jego wieku miał ich na koncie już niemal 90).

Choć wiele osób w klubie próbowało przekonać Jóźwiaka do zmiany decyzji, pozostawał on nieugięty. Nowe światło na sprawę rzuca jednak agencja „F-MG”, która na swoim profilu na portalu społecznościowym postanowiła sprostować doniesienia „Sportu”.

W oświadczeniu czytamy, że agencja kontaktowała się w lipcu tego roku z wiceprezesem Lecha Piotrem Rutkowskim, by pogratulować wspólnie przeprowadzonego transferu Tomasza Kędziory do Dynama Kijów. Poproszono również o spotkanie w sprawie przyszłości Kamila Jóźwiaka, ale, zdaniem agencji, wszelkie próby kontaktu przez ponad miesiąc kończyły się niepowodzeniem i brakiem odpowiedzi.

W międzyczasie piłkarz grał dość mało, mimo iż pięciu występach udało mu się zdobyć dwa gole i znaleźć się w jedenastce kolejki. „F-MG” twierdzi, że sytuacja wywołała niepokój u zawodnika, a klub wciąż nie odpowiadał na kolejne prośby o spotkanie. W sierpniu wygasała umowa Jóźwiaka z agencją, ale zawodnik wciąż informował agenta o swojej sytuacji.

Zważywszy na to, iż nie grał regularnie, zawodnik uznał, że nie widzi potrzeby przedłużania umowy, która wygasa pod koniec sezonu, ale znajduje się w niej zapis o automatycznym przedłużeniu do połowy 2019 roku. Jóźwiak przedłużył umowę z „F-MG”, a 11 września Lech miał poinformować agencję, że liczy na finalizację negocjacji w sprawie nowego kontraktu do końca miesiąca. Był to dopiero pierwszy kontakt ze strony klubu. Agencja podkreśla przy tym, że nieprawdą jest, iż to Pańtak grał na zwłokę.

W dalszej części oświadczenia czytamy, że nieprawdziwe jest też stwierdzenie, iż Linetty, Bednarek i Kędziora (byli zawodnicy Lecha) nakłaniali Jóźwiaka do pozostania. Co więcej, zawodnik Dynama miał powiedzieć agentom, że sam nie rozumie, dlaczego skrzydłowy nie gra mimo dobrej dyspozycji.

Na koniec agencja zarzuca „Kolejorzowi”, że ten nie respektuje warunków ustalonych w kwietniu 2016. „F-MG” zapewnia, że chciało kontynuować obraną wtedy ścieżkę rozwoju zawodnika, zakładającą automatyczne przedłużenie umowy do lata 2019, co dałoby czas na dalsze negocjacje. Klub miał jednak uznać, że taka droga jest nie do zaakceptowania i nalegał na podpisanie długoterminowego kontraktu.

Negocjacje miały zostać zerwane po tym, jak agenci usłyszeli od przedstawicieli Lecha, iż Jóźwiak nie będzie grał, ponieważ klub nie chce stawiać na zawodnika, który w każdej chwili może odejść.

ŹRÓDŁO
Sport | F-MG
TAGI: Kamil Jóźwiak Lech Poznań Leeds United A.F.C. Anglia Polska
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2017 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.