Ojciec Podolskiego odpowiedział premierowi Morawieckiemu

miesiąc temu Ojciec Podolskiego odpowiedział premierowi Morawieckiemu
fot. FotoPyk

Podczas wtorkowego exposé nowego Prezesa Rady Ministrów, Mateusza Morawieckiego, wprowadził on dygresję odnoszącą się do świata piłki nożnej.

Premier Morawiecki powiedział: „Przyzwyczailiśmy się już do tego, że nasi najzdolniejsi piłkarze już jako juniorzy wyjeżdżają do zachodnich klubów, do szkółek piłkarskich i tam potem grają dla nich, a czasami w tamtych reprezentacjach. Czym byłaby reprezentacja Niemiec bez Mirosława Klose, naszego w końcu chłopaka z Opola, który strzelił najwięcej goli w reprezentacji Niemiec? Albo bez Łukasza Podolskiego, który do dziś czuje się Polakiem? Dobrze, że nam naszego Roberta nie wzięli”.

Te słowa Prezesa Rady Ministrów spotkały się z powszechną krytyką ludzi związanych z piłką nożną. Na komentarz odpowiedział między innymi agent Roberta Lewandowskiego, Cezary Kucharski. Premierowi Morawieckiemu kibice wytykali nieznajomość dyscypliny i jej przepisów oraz sytuacji zawodników, którzy niegdyś reprezentowali Niemcy. Teraz do sytuacji odniósł się w rozmowie ze „Sportowymi Faktami” także ojciec Lukasa Podolskiego, Waldemar Podolski.

- Łukasz chciał grać dla Polski, był jakiś kontakt ze strony PZPN-u, ale skończyło się na tym, że otrzymaliśmy od związku jeden faks z zapytaniem w stylu: "Jak wygląda sytuacja z Łukaszem?". Później nastała cisza i temat umarł. Łukasza nikt nie zabrał – powiedział Waldemar Podolski.

Zawodnik Vissel Kobe urodził się w 1985 roku w Gliwicach, ale już jako dziecko wyjechał do Niemiec. Wychowanek 1.FC Köln występował podczas swojej wciąż trwającej kariery piłkarskiej między innymi w Bayernie Monachium, Arsenalu i Interze Mediolan. Na koncie ma także 130 spotkań i 49 bramek w barwach naszych zachodnich sąsiadów.


ŹRÓDŁO
Sportowe Fakty
TAGI: Lukas Podolski Polska Niemcy Japonia Vissel Kobe
KOMENTARZE (
0
)
FACEBOOK:
REKLAMA:

Page generated in 0.0038 seconds.

| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2017 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.