OFICJALNIE: Oświadczenie Teodorczyka

5 miesięcy temu OFICJALNIE: Oświadczenie Teodorczyka
fot. FotoPyk

Łukasz Teodorczyk postanowił oficjalnie odnieść się do kilku informacji na swój temat przekazywanych przez media.

W ostatnim czasie o napastniku Anderlechtu jest naprawdę głośno i niestety nie wiąże się to z jego świetną dyspozycją na murawie. W tym sezonie „Teo” strzelił jak na razie tylko trzy gole dla belgijskiego klubu i w żaden sposób nie przypomina siebie z poprzednich rozgrywek. Media z kolei regularnie informują zarówno o jego boiskowych, jak i pozaboiskowych wybrykach. Jak patrzy na to sam zawodnik? Poniżej prezentujemy oświadczenie, które 26-latek zamieścił na Facebooku.

„Czytam w ostatnim czasie sporo nieprawdziwych lub ubarwionych informacji na swój temat. Najwięcej takich tematów pojawiło na portalu sport.pl. Do teraz bardziej ignorowałem takie nieprawdziwe informacje, jakie pojawiały się w artykułach, ale czas Wam wyjaśnić kilka kwestii - bo to, że teraz mam słabszy moment na boisku nie znaczy, że ktoś może to bezkarnie wykorzystywać. Moim błędem było to, że bardzo długo nie reagowałem.


Dobra, a teraz w skrócie o tych „informacjach” na mój temat. Odnośnie niepodawania ręki: Pana Redaktora zapraszam do kontaktu z moimi kolegami z drużyny, którym rzekomo nie podaję ręki. Niech sprawdzi. Mamy ze sobą dobry kontakt.


Zignorowałem kogoś, bo nie pojawiłem się na Gali w Belgii? Prawda jest taka, że informację o tym, że powinienem się na niej pojawić i mam zaproszenie dostałem w momencie, gdy przyleciałem do Polski i miałem już zaciągnięte inne zobowiązania. Fajnie coś napisać, ale nikt nie wie, jaka była prawda i dlaczego w efekcie nie było mnie na Gali. Nie było więc tak, że powiedziałem sobie: „sorry, nie chce mi się, nie przyjadę”. Kompletna bzdura.


SMS do polskiego dziennikarza? Koledzy z drużyny mnie znają i wiedzą, że za bardzo nie lubię udzielać się w mediach i gdy do jednego z nich napisał dziennikarz z Polski z pytaniem o mnie, to odpisał jak odpisał. Wiadomość nie wyszła ode mnie. Przecież to w ogóle nie było do mnie. Mam prosić każdego z zespołu o wgląd do wiadomości, jakie dostają?


Ostatnie poruszone to chyba „środkowy” palec. OK, nie jest to coś, z czego jestem zadowolony i dumny i czym chciałbym się chwalić. Przeprosiłem i chciałbym, żeby w końcu temat został zamknięty. Mnie także w życiu wiele razy pokazywano „środkowy” palec, ale nie pozwolę na obrażanie mojej rodziny i siebie. Kopnięcie rywala było w przypływie emocji, za co przeprosiłem i dodatkowo zostałem ukarany.


Co do pudła w meczu, to co mogę powiedzieć? Zdarza się najlepszym. Czy to od razu powód do obrażania mnie i pisania nieprawdy w artykułach? W poprzednim sezonie wszystko wchodziło do bramki, teraz niekoniecznie, ale spokojnie! TEO ciężko pracuje, a jak wiemy, ciężka praca popłaca.


Tak podsumowując, to chyba komuś bardzo zależy na ubarwianiu historii związanych z moją osobą. Aha. Pisałem już, ale powtórzę. Głowa po ostatnim meczu cała i czuję, że niedługo jakiś gol po strzale z niej padnie.


Trzymajcie się. TEO”.



ŹRÓDŁO
Łukasz Teodorczyk I Facebook
TAGI: Oficjalnie Belgia RSC Anderlecht Łukasz Teodorczyk Polska
KOMENTARZE (
0
)
FACEBOOK:
REKLAMA:

Page generated in 0.0065 seconds.

| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2018 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.