Boruc: Tam chcę trafić po odejściu z Bournemouth

8 miesięcy temu Boruc: Tam chcę trafić po odejściu z Bournemouth
fot. FotoPyk

Artur Boruc udzielił wywiadu dla „Piłki Nożnej”, w którym opowiedział o swoich planach na życie po odejściu z Bournemouth.

We wtorek polski bramkarz obchodził 38 urodziny i zdaje sobie sprawę, że jego kariera zbliża się do końca. W aktualnym sezonie Boruc jest jedynie rezerwowym w Bournemouth, ustępując młodszemu koledze, Asmirowi Begoviciowi.

Polak w rozmowie z Przemysławem Pawlakiem z „Piłki Nożnej” (pod tym linkiem zapowiedź rozmowy, która znajduje się w najnowszym wydaniu tygodnika) przyznał, że chciałby po odejściu z Anglii przenieść się do Stanów Zjednoczonych. Dla 65-krotenego reprezentanta Polski nie ma znaczenia czy będzie występował w Major League Soccer, czy za Oceanem zorganizuje sobie życie poza futbolem. Choć przyznał, że ta pierwsza opcja jest dla niego atrakcyjniejsza.

- Najchętniej połączyłbym grę w piłkę ze spróbowaniem życia za Oceanem. Jeśli się uda, fajnie. Natomiast jeśli coś nie wyjdzie, płakać nie będę. Po prostu będę żył bez piłki. Też za Oceanem.

- Wciąż gram, dlatego wszystko zdaje się proste. Dopóki nie zakończę kariery, nie poczuję głodu futbolu. Przez lata grania w piłkę, trochę mi się już to przejadło. Futbol staje się dla mnie zwyczajnie nudny. Wyjazdy, ciągłe mieszkanie w hotelach zaczynają mi doskwierać. Gdziekolwiek byłem, nie potrafiłem czuć się jak w prawdziwym domu. Właściwie nie wiem, gdzie jest mój prawdziwy dom. Na pewno Polska jest miejscem, w którym odnajduję się bardzo dobrze. Tyle że przez te wszystkie wyjazdy, przyjazdy, wyloty, przyloty nie czuję tego tak, jak powinienem. Wciąż nie wiem, gdzie ten dom znajdę – powiedział Boruc.


ŹRÓDŁO
Piłka Nożna
TAGI: Polska Anglia Stany Zjednoczone A.F.C. Bournemouth Artur Boruc
Zobacz również
Ramsey zaoferowany gigantowi
3 godziny temu  
0
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT | POLITYKA PRYWATNOŚCI
© 2004-2018 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.