Po co bronić bramki, gdy można się napić? KURIOZALNY gol w 2. Bundeslidze [WIDEO]

7 miesięcy temu Po co bronić bramki, gdy można się napić? KURIOZALNY gol w 2. Bundeslidze [WIDEO]

W 2. Bundeslidze podczas spotkania MSV Duisburg - Ingolstadt doszło do sytuacji, która zostanie zapamiętana na bardzo długo.

Czasami kibice piłkarscy mogą pomyśleć, że w piłce nożnej widzieli już wszystko, ale wówczas dochodzi do sytuacji, które wyprowadzają ich z błędu. Tak było podczas sobotniego spotkania na zapleczu Bundesligi. Mark Flekken popełnił błąd, który zostanie mu zapamiętany na bardzo długo.

W osiemnastej minucie spotkania bramkarz Duisburga postanowił wejść do bramki, by sięgnąć po bidon i wziąć łyka napoju. Pod bramką Ingolstadt toczyły się właśnie dyskusje związane z nieuznaniem przez sędziego trafienia dla Duisburga na 2-0, dlatego Holendrowi wydawało się, że może bezpiecznie się napić. 

Golkiper nie zwracał jednak uwagi na boisko i nie zauważył, że gra została szybko wznowiona i  piłka w mgnieniu oka znalazła się w jego polu karnym. Sytuację próbował wyjaśnić Gerrit Nauber, który wygrał pojedynek główkowy w polu karnym, zagrywając piłkę w kierunku Flekkena. Holender nie wiedział, że piłka została do niego zagrana, bo wciąż stał tyłem do boiska.

Do futbolówki dobiegł Stefan Kutschke i umieścił ją w bramce. Osłupiały 24-latek zareagował dopiero wtedy, gdy musiał wyciągnąć piłkę z siatki. Na szczęście dla Holendra spotkanie zakończyło się zwycięstwem jego drużyny 2-1.




ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: Niemcy Holandia MSV Duisburg FC Ingolstadt 04 Mark Flekken Wideo
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT | POLITYKA PRYWATNOŚCI
© 2004-2018 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.