Keylor Navas po meczu z Bayernem. „Piszemy historię”

7 miesięcy temu Keylor Navas po meczu z Bayernem. „Piszemy historię”

Real Madryt awansował do finału Ligi Mistrzów po pokonaniu w dwumeczu Bayernu Monachium (2:1, 2:2).

„Królewscy” nie mieli łatwej przeprawy z „Bawarczykami”, ale zdołali przed własną publicznością utrzymać przewagę zdobytą na Allianz Arenie. Duża w tym zasługa Karima Benzemy oraz Keylora Navasa.

Pierwszy z wymienionych zawodników strzelił w rewanżowym pojedynku dwie bramki. Z kolei drugi popisał się kilkoma świetnymi interwencjami, dzięki czemu drugi mecz z Bayernem zakończył się wynikiem 2:2.

Reprezentant Kostaryki przyznał po spotkaniu, że cieszy się z faktu, że może być częścią drużyny, która pisze wspaniałą historię.

- Jestem bardzo szczęśliwy i wdzięczny Bogu. Ten mecz był bardzo, bardzo trudny. Mierzyliśmy się z wielkim zespołem. Bardzo cierpieliśmy, ale ostatecznie wywalczyliśmy awans, czyli osiągnęliśmy to, co zamierzaliśmy. Jesteśmy bardzo zadowoleni. To nasz czwarty finał w ciągu pięciu lat. Piszemy historię. Real nigdy się nie poddaje i zawsze walczy do końca. Teraz jesteśmy w kolejnym finale i dobrze się do niego przygotujemy. Przystąpimy do niego zmotywowani oraz z należytym szacunkiem do rywala, który na nas będzie czekał - powiedział bramkarz.

- Bayern dużo atakował. Prawda jest taka, że nie miał innego wyjścia. To wielki zespół i nie graliśmy dziś przeciwko pierwszej lepszej drużynie, tylko przeciwko świetnym zawodnikom, którzy sprawili nam wiele problemów. Potrafiliśmy dziś cierpieć i jesteśmy tam, gdzie chcieliśmy być - dodał Keylor Navas.

- Po zakończeniu spotkania wyszliśmy jeszcze raz na murawę, żeby podziękować kibicom za wsparcie, które od nich otrzymaliśmy. Z tego awansu musimy cieszyć się wszyscy razem - zakończył reprezentant Kostaryki.



ŹRÓDŁO
Marca | AS
TAGI: Keylor Antonio Navas Gamboa Real Madryt CF Bayern Monachium Hiszpania Kostaryka Niemcy Liga Mistrzów
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT | POLITYKA PRYWATNOŚCI
© 2004-2018 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.