Foch Lewandowskiego? Heynckes: Ja jestem szefem

2 tygodnie temu Foch Lewandowskiego? Heynckes: Ja jestem szefem

Telewizyjne kamery wychwyciły, że schodzący z boiska w trakcie spotkania Bayernu z 1. FC Köln (3:1) Robert Lewandowski nie podał ręki trenerowi swojej drużyny, Juppowi Heynckesowi.

Reprezentant Polski wyszedł na sobotni mecz w pierwszym składzie mistrza Niemiec. W 61. minucie zdobył on bramkę, notując 29. ligowe trafienie w tym sezonie. Kilkanaście minut później Heynckes zdecydował się ściągnąć go z murawy. W miejsce 29-latka pojawił się na niej Sandro Wagner.

Opuszczający boisko Polak nie podał ręki szkoleniowcowi, jak mają to w zwyczaju zawodnicy. Napastnik w zasadzie w ogóle nie spojrzał w kierunku Heynckesa.

Jak podają niemieccy dziennikarze, trener po ostatnim gwizdku odniósł się do całej sytuacji. „Wiem, że napastnicy są samolubni. Rozmawialiśmy już na ten temat i wszystko zrozumiał. Coś takiego w ogóle mnie nie śmieszy. Ja jestem szefem i nikt inny” - przytaczają słowa 72-letniego szkoleniowca.

Przypomnijmy, że Lewandowski od wielu miesięcy jest łączony z opuszczeniem Bayernu. Zgodnie z większością medialnych doniesień Polak szuka nowych wyzwań. Do tej pory najwięcej informacji pojawiało się na temat jego transferu do Realu Madryt.



ŹRÓDŁO
Twitter I Patrick Strasser I Mark Lovell
TAGI: Polska Robert Lewandowski Niemcy Jupp Heynckes Bayern Monachium Trenerzy
KOMENTARZE (
0
)
FACEBOOK:
REKLAMA:

Page generated in 0.0151 seconds.

| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2018 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.