Ramos podgrzewa atmosferę. „Brakuje tylko przeziębienia Firmino”

6 miesięcy temu Ramos podgrzewa atmosferę. „Brakuje tylko przeziębienia Firmino”

Sergio Ramos odniósł się do finału Ligi Mistrzów pomiędzy Realem Madryt a Liverpoolem i starć z piłkarzami „The Reds”.

„Królewscy” pokonali Liverpool 3:1, ale po ostatnim gwizdku przez długi czas dyskutowano niekoniecznie o samym wyniku. Dla wielu kibiców jednym z antybohaterów spotkania był właśnie Ramos. To po starciu z nim boisko jeszcze przed przerwą musiał opuścić Mohamed Salah, który doznał kontuzji barku. Do tego Hiszpan miał spowodować wstrząśnienie mózgu u Lorisa Kariusa, czego efektem mogły być późniejsze kuriozalne błędy bramkarza angielskiego zespołu (więcej TUTAJ).

Oto, jak skomentował wszelkie oskarżenia Ramos:

- Sprawa z Salahem? Nie chciałem się na ten temat wypowiadać. Wszystko to zostało wyolbrzymione. Analizując tę akcję, to on pierwszy złapał mnie za ramię. Upadłem na drugą stronę i on również doznał kontuzji drugiego ramienia, a tymczasem ludzie mówią, że założyłem mu chwyt z judo.

- Do tego bramkarz mówi, że był oszołomiony po zderzeniu ze mną. Brakuje jeszcze tego, żeby Roberto Firmino przyznał, że się przeziębił, bo spadła na niego kropelka mojego potu.

- Jeśli chodzi o Salaha, napisałem do niego SMS-a. Ma się całkiem dobrze. Gdyby dostał wtedy zastrzyk, mógłby rozegrać drugą połowę. Czasami sam to praktykuję. Mam wrażenie, że jak zrobi coś Ramos, to trzeba to podkreślić jeszcze mocniej - przyznał defensor Realu Madryt.



ŹRÓDŁO
Marca I El Mundo
TAGI: Hiszpania Egipt Anglia Roberto Firmino Mohamed Salah Ghaly Sergio Ramos García Real Madryt CF Liverpool FC Loris Karius Liga Mistrzów
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT | POLITYKA PRYWATNOŚCI
© 2004-2018 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.