Nawałka na konferencji prasowej „dzień po”. Wszystko idealnie...

3 tygodnie temu Nawałka na konferencji prasowej „dzień po”. Wszystko idealnie...
fot. FotoPyk

Selekcjoner reprezentacji Polski, Adam Nawałka, przyznał na konferencji prasowej, że nie myśli o dymisji i zamierza jak najlepiej przygotować drużynę do jej ostatniego starcia na tegorocznych Mistrzostwach Świata przeciwko Japonii.

„Biało-Czerwoni” nie mają już żadnych szans na wywalczenie awansu do fazy pucharowej na trwającym mundialu. Polska w pierwszych dwóch meczach grupowych poniosła dwie porażki odpowiednio z Senegalem (1:2) oraz Kolumbią (0:3) i teraz czeka ją pożegnalne spotkanie z Japonią, które odbędzie się już w czwartek o godzinie 16:00.

Selekcjoner drużyny narodowej zapewnił, że jego podopieczni zamierzają zrobić wszystko, co w ich mocy, aby odnieść zwycięstwo w ostatnim pojedynku na tegorocznych Mistrzostwach Świata, aby z honorem pożegnać się z największą piłkarską imprezą globu i jednocześnie odniósł się do klęski z „Los Cafeteros” oraz zaznaczył, że oddał się do dyspozycji Zbigniewa Bońka oraz zarządu PZPN-u w kwestii dalszej współpracy z kadrą, którą miałby ewentualnie dalej prowadzić i przygotować do startu Ligi Narodów oraz eliminacji Euro 2020.

- Musimy spojrzeć na poziom rywala. Zawodnicy wczoraj dali z siebie wszystko - podjęli rywalizację na wysokim poziomie, ale przeciwnik był z najwyższej półki. Kolumbia to jeden z naszych najlepszych rywali od lat. Teraz nie ma czasu i miejsca na dywagacje. Mnie interesuje następny mecz. Reprezentujemy Polskę - to kadra, która w trudnych momentach musi stanąć na wysokości zadania. Zdaję sobie sprawę z powagi sytuacji. Jestem odpowiedzialny za to, co się wydarzyło - powiedział Nawałka.

- Po mundialu oddaję się do dyspozycji prezesa Zbigniewa Bońka i zarządu PZPN-u. Nigdy nie podejmuję decyzji na gorąco, nadal wiąże mnie umowa i mamy przed sobą jeszcze kolejny mecz - dodał szkoleniowiec.

- Mieliśmy duże oczekiwania co do Mistrzostw Świata. Mundial to nie to samo, co Euro. Każdy miał swoje marzenia i plany. Staraliśmy się zrobić wszystko, by optymalnie się przygotować do turnieju i awansować do fazy pucharowej. Stało się jednak inaczej - wracamy do domu. Nie zaprezentowaliśmy się tak, jakbyśmy chcieli. Liczy się teraz to, co przed nami - uważa selekcjoner reprezentacji.

- Nasze przygotowania były na bazie materiału, który był analizowany podczas eliminacji. Już wtedy widzieliśmy, że niektóre fazy nie są takie, jakbyśmy chcieli. Stąd decyzja, aby poszerzyć możliwości taktyczne drużyny - zaznaczył Nawałka.

- Nieprawdą jest to, że w zespole były jakieś rozłamy. Nic takiego się nie działo. W takich momentach trzymamy się razem - przyznał 60-latek.

- Jesteśmy wszyscy rozczarowani wynikami z dwóch spotkań. Podkreślam, że to ja ponoszę odpowiedzialność. Pracowaliśmy przez cztery lata i nie było chwili zwątpienia. To był wartościowy czas. Nasza postawa wobec przeciwników była niezadowalająca, bo suma umiejętności była po stronie rywali. Można biegać szybciej i dłużej, ale wartości piłkarskie na końcu decydują - powiedział szkoleniowiec.

- Doskonale zdajemy sobie z powagi sytuacji. Co do postawy na mecz z Japonią, to słowa są zbędne. Wierzę w tę drużynę. Wierzę, że nie zawiedzie w tej trudnej sytuacji - zakończył selekcjoner reprezentacji.



ŹRÓDŁO
Łączy Nas Piłka
TAGI: Adam Nawałka Polska Trenerzy MŚ 2018 Mistrzostwa Świata
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT | POLITYKA PRYWATNOŚCI
© 2004-2018 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.