Afera w Rosji. Piłkarze Krasnodaru i Zenitu pobili między innymi urzędnika

miesiąc temu Afera w Rosji. Piłkarze Krasnodaru i Zenitu pobili między innymi urzędnika

Paweł Mamajew oraz Aleksandr Kokorin mogą spodziewać się poważnych konsekwencji po swoich wybrykach.

Rosyjskie media relacjonują sprawę piłkarzy Krasnodaru oraz Zenitu Sankt Petersburg, lecz bynajmniej nie chodzi o ich wyczyny na boisku. W niedzielę obie drużyny spotkały się w starciu na szczycie rosyjskiej ligi i zwycięsko z rywalizacji wyszli „Zenitowcy”. Korzystając z czasu wolnego po meczu, napastnik Zenitu, Kokorin, wyszedł na miasto ze starszym kolegą Mamajewem.

Wyjście teraz skutkuje dość głośną aferą. Obaj zawodnicy byli bardzo agresywni i zaatakowali kilka napotkanych po drodze osób. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, jak piłkarze pobili mężczyznę na parkingu. Ma on być kierowcą prezenterki telewizyjnej, a podpadł mężczyznom tym, że zwrócił im uwagę na nieodpowiednie zachowanie. Po ataku musiał się udać do szpitala, gdzie zdiagnozowano u niego uraz głowy, złamanie nosa oraz potłuczenia.

Ponadto piłkarze zaatakowali mężczyznę w kawiarni, a tym razem w ruch poszły już nie tylko pięści, lecz... krzesło. Sprawa jest o tyle poważniejsza, iż atakowana osoba jest urzędnikiem Ministerstwa Przemysłu i Handlu.

Zawodnicy byli agresywni również przy innych okazjach podczas feralnego wyjścia i teraz czekają ich poważne konsekwencje. Zarówno Zenit, jak i Krasnodar poważnie rozważają zerwanie kontraktów z piłkarzami. Do tej pory ekipa z Sankt Petersburga nie wydała jeszcze komunikatu w całej sprawie, natomiast klub Mamajewa ogłosił, że 30-latek został na razie odsunięty od pierwszej drużyny i w najbliższym czasie podjęta zostanie decyzja co do dalszych kroków.

Rosyjska federacja piłkarska nie planuje ukarania graczy, ponieważ do incydentów doszło w ich prywatnym czasie. Sprawą zajmuje się policja, a sekretarz generalny RFS, Aleksander Alajew, zaznacza, iż liczy na uczciwy proces za wybryki piłkarzy.

- Przede wszystkim chciałbym zaznaczyć, że prawo jest równe dla wszystkich, winni muszą ponieść karę. Jestem pewien, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przeprowadzi właściwe dochodzenie i ustali wszystkie okoliczności tego incydentu - powiedział rosyjski działacz.

- Takie przypadki rzucają cień na rosyjską piłkę. Staramy się zrobić wszystko, by zasłużyć na szacunek i sympatię kibiców. W każdym z naszych meczów widzimy pełne stadiony, czujemy wsparcie. Wiemy, że teraz drużyna narodowa ma do dyspozycji bardzo dobrych zawodników. Dbamy o dobro zespołu, ale potrzebujemy nie tylko świetnych sportowców, ale także ludzi podzielających nasze wartości. Ludzi, którzy kochają futbol, prawdziwych profesjonalistów, szanujących kibiców, angażujących się w działalność charytatywną. Członkowie zespołu są zwykłymi ludźmi, mogą odpocząć w swoim czasie wolnym, ale muszą zrozumieć, że mają status publiczny, że miliony ich obserwują, a dzieci biorą z nich przykład.





ŹRÓDŁO
Sport24.ru | Vesti
TAGI: Paweł Mamajew Aleksandr Kokorin FK Krasnodar FC Zenit Sankt Petersburg Rosja
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT | POLITYKA PRYWATNOŚCI
© 2004-2018 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.