Ibrahimović: Nie potrzebuję pseudonimu

4 lata temu
Ibrahimović, nazywany czasami jako

Napastnik Paris Saint-Germain Zlatan Ibrahimović oznajmił, że nie przywiązuje wagi do pseudonimów, bo jest to niepotrzebne. Określił również cele klubu z Paryża.

"Ibra" zapewnia, że nie chcę żadnego przydomka, ponieważ jakość jego gry jest wystarczająca, aby siać grozę w sercach przeciwników.

Piłkarz, który był najlepszym strzelcem Ligue 1 w ubiegłym sezonie, w obecnym zapewne będzie w klasyfikacji strzeleckiej konkurował z Edinsonem "Matadorem" Cavanim oraz Radamelem "El Tigre" Falcao.

- Dlaczego nie mam pseudonimu? Żeby się mnie bać, wystarczy patrzeć jak gram - mówi Szwed francuskim mediom.

Napastnik również reaguję na porównanie jego osoby do Mario Balotellego.

- To dobrze, że Balotelli chcę się równać do mnie. Ale ja nie porównuję siebie do niego! - komentuje żartobliwie "Ibra".

Zawodnik odpowiada również na masę pytań o oczekiwania na przyszły sezon.

- Możemy dokonać bardzo wiele. Jest pewne, że Paryż zobaczy dużo więcej trofeów, niż tylko jedno. Mamy świetną drużynę, lepszą niż w tamtym sezonie. Będziemy ciężko trenować, ale to jest dobra okazja do spełnienia marzeń Paryża - zapewnia Zlatan.

PSG po trzech kolejkach ma na koncie tylko pięć punktów. Ibrahimović nie ma złudzeń, że jest to tylko początek i kibice nie muszą się o nic obawiać. Nawiązując do trenera Laurenta Blanca, wypowiedział się o nim bardzo ciepło.

- Moje relacje z trenerem są bardzo dobre. Ciąży na nim bardzo duża presja. Jak każdy szkoleniowiec, ma marzenia związane z drużyną. Jesteśmy dopiero na początku, wszystko idzie coraz lepiej - zapewnia piłkarz.

ŹRÓDŁO
Le Parisien
TAGI: Zlatan Ibrahimović Francja Paris Saint-Germain Szwecja
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.