Borecki: Trzeba ciężko trenować i być gotowym każdego dnia podejmować kolejne wyzwania

4 lata temu
Utalentowany Borecki ma szansę zaistnieć w Lazio

Nie często się zdarza, by polski zawodnik trafił do klubu z najwyższej półki, a za taki należy uznać Lazio Rzym. Michał Borecki, bo o nim mowa, ma szansę zrobić wielką karierę, a przeprowadzka do Rzymu może mu w tym tylko pomóc.

Jak to się stało, że po młodego zawodnika, występującego w mało znanym klubie z Bydgoszczy, zgłosiło się „wielkie” Lazio?

Z tego co wiem, byłem obserwowany przez włoskie kluby na turnieju, na Ukrainie, gdzie występowałem z reprezentacją Polski U-17. Zaraz po jego zakończeniu, tego samego dnia wsiadłem w samolot i poleciałem do Rzymu na testy w AS Roma. Po jakimś czasie otrzymałem wiadomość, że klub chciałby mnie wypożyczyć na rok. Nie zgodziłem się, a w międzyczasie do akcji wkroczyło Lazio, które złożyło mi ofertę przejścia do klubu na stałe.

Masz ukończone zaledwie 16 lat. Dla tak młodego człowieka wyjazd na stałe za granicę to poważny krok. Co skłoniło Cię do podjęcia takiej decyzji?

Moim wielkim marzeniem było trafić do zagranicznego klubu. Bardzo chciałem poznać inną kulturę gry. Rodzice też byli za tym żebym trafił do zespołu, w którym będę miał większe szansę się rozwinąć.

Na jakich warunkach znalazłeś się w Lazio? Ktoś Ci pomaga w Rzymie?

Z klubem podpisałem trzyletnią umowę, na bardzo dobrych warunkach, co zawdzięczam moim menedżerom. Na miejscu jestem sam, ale mieszkam w ośrodku treningowym klubu, gdzie dzielę pokój z dwoma kolegami, którzy są Włochami. Mimo, że są ode mnie starsi, to przyjęli mnie bardzo dobrze. Dogaduję się z nimi po angielsku, ale uczą mnie też  podstawowych włoskich zwrotów.

Na pewno marzysz o występach w pierwszej drużynie? Jakie są na to perspektywy?

No, to jest marzenie nie tylko moje, ale wszystkich, którzy tu są. Na razie trenuję w swoim roczniku, ale w perspektywie mam grę w drużynie Primavery. Wiadomo, łatwo nie będzie, ale trzeba ciężko trenować i być gotowym każdego dnia podejmować kolejne wyzwania.

Ciężko było się przestawić z treningów w Polsce do wymagań w nowym klubie?

Początki były naprawdę trudne, bo treningi tu są dłuższe i dużo cięższe, niż w Polsce. Dodatkowo nie rozumiałem poleceń trenera, co również nie ułatwiało mi zadania. Teraz wszystko jest już ok, wdrożyłem się w rytm treningowy i nie pozostaje mi nic innego, jak tylko ciężko pracować.

Oprócz treningów, które odbywają się codziennie, masz czas wolny dla siebie. Jak go spędzasz?

Przede wszystkim uczę się języka włoskiego oraz staram się rozmawiać z innymi. Wieczorami oglądam filmy, a jeśli tylko mogę to zwiedzam miasto, które zrobiło na mnie duże wrażenie. Rzym to piękne miasto.

Masz jakikolwiek kontakt z pierwszym zespołem?

Póki co, nie brałem udziału w zajęciach z pierwszą drużyną, ale w ośrodku często widuję starszych kolegów, a jak tylko mogę to obserwuje ich treningi. W najbliższym czasie planuję wybrać się na Stadio Olimpico, by obejrzeć jakiś mecz.

Może będzie to mecz z Legią? Jak zapewne wiesz, los skojarzył w rozgrywkach Ligi Europejskiej Lazio i warszawską drużynę? Czy w klubie mówi się o tym? A może, w związku z tym, że jesteś jedynym Polakiem w klubie zwiększyło się zainteresowanie Twoją osobą?

Liga Europejska to ważne rozgrywki, dlatego już można usłyszeć dyskusje na temat meczu z Legią. Osobiście nie zauważyłem zwiększonego zainteresowania moją osobą, ale może bliżej meczu będę częściej zagadywany w tej kwestii.

Czy w klubie bardziej martwią się o wynik meczu czy o najazd kibiców z Polski?

W klubie podchodzą do meczu jak do każdego innego, a o kibicach się nie wspomina w ogóle.

Jak już jesteśmy przy polskim wątku, to zapytam o reprezentację. W kadrze U-17 jesteś podstawowym zawodnikiem. Czy trener Wójcik doradzał Ci przy podejmowaniu decyzji?

Owszem, choć martwił się o to czy będę tam grał i czy nie stracę formy, to nie miał nic przeciwko mojemu wyjazdowi. Nie powinno wpłynąć to na moją pozycję w drużynie. Trener był wobec mnie bardzo w porządku.

ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: Michał Borecki Polska SS Lazio Włochy
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.