Letnie harce beniaminków - Francja

4 lata temu
Monaco powalczy o coś więcej niz utrzymanie?

Okienko transferowe przyniosło nam wiele interesujących transakcji u ekip walczących o najwyższe cele w swoich ligach. A jak na letnich zakupach spisali się beniaminkowie, których głównych zadaniem jest utrzymanie się w elicie?

W drugiej części naszych podsumowań przyjrzymy się transferom beniaminków z francuskiej Ligue 1, czyli AS Monaco, FC Nantes i En Avant de Guingamp.

Na początek przyjrzymy się zakupom najlepszej drużyny Ligue 2. Zespół, którego właścicielem od grudnia 2011 roku jest rosyjski miliarder, Dmitry Rybołowlew wyłożył już na wzmocnienia swojego klubu ponad 200 milionów euro. Wszystko po to, aby ekipa z Księstwa Monako stała się najlepszą we Francji, a potem w całej Europie.

„Czerwono-Biali” prowadzeni przez doświadczonego szkoleniowca - Claudio Ranieriego już w tym sezonie mają powalczyć z PSG oraz Olympique Marsylia o tytuł mistrzowski w Ligue 1, który dałby im przepustkę do gry w Lidze Mistrzów. W osiągnięciu tego celu mają pomóc gwiazdy, które zostały sprowadzone do AS Monaco oraz młodzi zawodnicy, którzy u ich boku mają rozwinąć swoje skrzydła.

Nasz przegląd kadry francuskiej drużyny zacznijmy od pozycji bramkarza. Tutaj na razie numerem jeden podobnie, jak w poprzednim sezonie jest Danijel Subasic. Chorwatowi przybył poważny konkurent do gry w wyjściowej jedenastce, jakim jest Sergio Romero, który został wypożyczony na rok z Sampdorii z opcją wykupu. Poza Argentyńczykiem w kadrze pierwszego zespołu znajdują się jeszcze czterej inni golkiperzy:  doświadczeni Flavio Roma i Sébastien Chabbert oraz młodzi Marc-Aurèle Caillard i Axel Maraval.

Jeżeli chodzi o formację defensywną to mamy tutaj prawdziwą rewolucję. Z ekipą pożegnało się aż ośmiu obrońców. Czystki przetrwało tylko trzech zawodników: Andreas Wolf, Andrea Raggi oraz Layvin Kurzawa. Warto dodać, że ten ostatni ma polskie korzenie i wkrótce może być o nim głośno, bo w sumie, jako jedyny zachował miejsce w podstawowym składzie Monaco i obecnie występuje u boku takich uznanych piłkarzy jak: Ricardo Carvalho i Éric Abidal czy innych utalentowanych defensorów jak: Borja López, Fabinho, Nicolas Isimat-Mirin oraz Marcel Tisserand.

Na wzmocnienie linii pomocy, włodarze klubu z Księstwa Monako wydali najwięcej, bo aż 90 milionów euro. Ta kwota została przeznaczona na następujących piłkarzy: João Moutinho, James Rodriguez, Jérémy Toulalan oraz Geoffrey Kondogbia. Na uwagę zasługują również dwaj młodzi zawodnicy, którzy pokazali się w drużynie w rozgrywkach Ligue 2 - Lucas Ocampos i Yannick Ferreira-Carrasco. Obaj nie zamierzają oddawać miejsca w wyjściowym składzie zespołu Ranieriego bez walki.

I na koniec atak. Tutaj zdecydowanie na pierwszy plan wysuwa się postać Radamela Falcao. Kolumbijczyk przychodząc do Monaco myślał zapewne, że będzie niezaprzeczalnym numerem jeden. Na razie umiejętnościami strzeleckimi przewyższa go Emmanuel Rivière, który zdobył w czterech spotkaniach ligowych pięć bramek, a były gwiazdor między innymi FC Porto i Atlético Madryt tylko trzy. Ciekawe, co by się działo, gdyby w klubie pozostał Ibrahim Tourè, który był najlepszym strzelcem drużyny w Ligue 2? Senegalczyk mógłby jeszcze sporo tutaj namieszać. Ponadto w kadrze zespołu znajduje się również ściągnięty z Olympique Lyon B - Anthony Martial. 17-letni reprezentant francuskich młodzieżówek jest w swoim kraju uznawany za jeden z wielkich talentów, który może rozbłysnąć na miarę Thierry’ego Henry'ego, który podobnie, jak nowy nabytek Monaco urodził się na przedmieściach Paryża.

Trzeba przyznać, że ruchy transferowe tej ekipy nie są przypadkowe, a sprowadzeni zawodnicy nie zostaną skreśleni po jednym nieudanym sezonie. Widać wyraźnie, że Dmitry Rybołowlew nie oczekuje natychmiastowego sukcesu tylko buduje drużynę, która ma wygrywać przez kilka następnych lat wszystkie trofea, które znajdą się w jej zasięgu.

 
 

Drugim zespołem, który ląduje na naszej tablicy jest FC Nantes, którego prezesem od 2007 roku jest polski przedsiębiorca Waldemar Kita. Pochodzący ze Szczecina inwestor przejął klub w dość trudnej sytuacji, kiedy ten po 44 latach gry w Ligue 1 spadł do niższej klasy rozgrywkowej.

Popularne „Kanarki” czekały kilka dobrych sezonów, aby wrócić do elity, ale w końcu ta sztuka im się udała za sprawą zajęcia trzeciego miejsca miejsce w Ligue 2. Być może doszłoby do tego wcześniej, gdyby nie częste zmiany trenerów i drobne kłopoty finansowe klubu, ale ostatecznie trener Michel Der Zakarian dał kibicom to, czego oczekiwali.

W trakcie trwania letniego okienka transferowego zbyt dużo w zespole się nie zmieniło. Większość ważnych zawodników została w drużynie i prezes Kita liczy na to, że dadzą oni radę utrzymać ekipę w najwyższej klasie rozgrywkowej. W osiągnięciu tego celu mają im pomóc sprowadzeni trzej Wenezuelczycy: Gabriel Cichero, Fernando Aristeguieta i Oswaldo Vizcarrondo,  reprezentant Stanów Zjednoczonych - Alejandro Bedoya oraz wypożyczeni skrzydłowi: Johan Audel i Banel Nicolita.

  

Na zakończenie został nam wicemistrz Ligue 2 - EA Guingamp, który powraca do elity francuskiego futbolu po 9 latach nieobecności. Drużyna prowadzona przez Jocelyna Gourvenneca nie była faworytem do awansu do wyższej klasy rozgrywkowej, ale sprawiła swoim kibicom olbrzymią niespodziankę.

Niestety, wiele na to wskazuje, że to będzie krótka przygoda „Czerwono-Czarnych” w Ligue 1, a wszystko to przez niezbyt pokaźny budżet klubu, którego jedynym ważniejszym do odnotowania wzmocnieniem jest sprowadzenie Younousse Sankharé z Dijon w miejsce sprzedanego do Marsylii, Giannelliego Imbuly.

Ponadto w zespole udało się zatrzymać najlepszego strzelca drużyny, czyli Mustaphę Yatabaré, który w poprzednim sezonie popisał się 22 trafieniami i 6 asystami w 35 rozegranych meczach.

  

AS Monaco

Wartość drużyny - 205,9 mln euro (66,45 mln euro)
Średnia wieku zespołu - 24,4 (25,6)
Wydatki transferowe - 166,2 mln euro (24,65 mln euro)
Wpływy z transferów - 6,25 mln euro (3,5 mln euro)

FC Nantes

Wartość drużyny - 24,7 mln euro (22,7 mln euro)
Średnia wieku zespołu - 25,4 (23)
Wydatki transferowe - 3,35 mln euro (0 mln euro)
Wpływy z transferów - 0 mln euro (0 mln euro)

EA Guingamp

Wartość drużyny - 17,4 mln euro (16,5 mln euro)
Średnia wieku zespołu - 26,8 (25,6)
Wydatki transferowe - 700 tys. euro (0 mln euro)
Wpływy z transferów - 7,5 mln euro (900 tys. euro)

W nawiasie dane z poprzedniego sezonu

Letnie harce beniaminków - ANGLIA

 

ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: AS Monaco FC Nantes En Avant de Guingamp Francja Letnie harce beniaminków
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.