Letnie harce beniaminków - Hiszpania

3 lata temu
Villarreal powalczy o coś więcej niż utrzymanie?

Okienko transferowe przyniosło nam wiele interesujących transakcji u ekip walczących o najwyższe cele w swoich ligach. A jak na letnich zakupach spisali się beniaminkowie, których głównych zadaniem jest utrzymanie się w elicie?

W czwartej części naszych podsumowań przyjrzymy się transferom beniaminków z hiszpańskiej Primera División, czyli Elche CF, Villarreal CF oraz UD Almería.

Zaczniemy od mistrza Segunda Divisón, którym w poprzednim sezonie została ekipa z Elche. Popularne „Zielone Pasy” w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii występowały łącznie 20 razy. Najlepszy wynik w La Liga osiągnęli w 1964 roku, kiedy to zajęli w Primera División piąte miejsce. Poza tym w sezonie 1968/69 udało im się także dotrzeć do finału Pucharu Króla, w którym ulegli Athletic Bilbao 0:1.

Jak widać po powyższych datach, Elche od dość dawna nie odniosło żadnego znaczącego sukcesu w gronie elity. Od tego sezonu ma to ulec zmianie. Na początek drużyna prowadzona przez Frana Escribá ma zapewnić sobie spokojne utrzymanie w Primera División, a od następnego roku piąć się systematycznie w górę. W osiągnięciu tego celu ma pomóc właściwe zarządzanie klubem przez José Sepulcre, który nie zamierza dokonywać żadnych gwałtownych ruchów w procesie budowania zespołu.

W rozpoczętych już rozgrywkach w Elche CF zaszło kilka zmian. Na pozycji bramkarza wciąż numerem jeden jest Manu Herrera, ale w letnim okienku transferowym przybył mu doświadczony rywal - Toño, który ma na swoim koncie ponad 200 gier w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii.

Jeżeli chodzi o defensywę, to tutaj pożegnano się z podstawowym obrońcą „Zielonych Pasów” Xabierem Etxeitą, który postanowił kontynuować swoja karierę w Athletic Bilbao. W jego miejsce do ekipy Escriby sprowadzono Davida Lambána z drugiego składu Barcelony oraz wypożyczono z Sevilli, Alberto Botię.

W linii pomocy nie udało się zatrzymać w drużynie jednego z głównych kreatorów awansu Elche do Primera División, czyli Jordiego Xumetra, który zdecydował przenieść się do Levante. Od teraz odpowiedzialni za budowanie akcji w ekipie beniaminka będą Javi Márquez, Rubén Pérez oraz Carlos Sánchez.

Z kolei w ataku „Zielonych Pasów” został ich najlepszy piłkarz poprzedniego sezonu - Coro, który zdobył w minionych rozgrywkach strzelił 12 bramek oraz zaliczył 11 asyst. Teraz temu 30-letniemu piłkarzowi przybyło czterech konkurentów do gry w wyjściowym składzie Elche - Richmond Boakye, Carles Gil, Manu del Moral oraz Miroslav Stefanovic. Na razie trener hiszpańskiego beniaminka wystawia Coro na pozycji ofensywnego pomocnika, a to oznacza, że miejsce wysuniętego napastnika rywalizują Gil oraz Boakye, ponieważ del Moral i Stefanovic bardziej preferują grę na bokach ataku lub nawet pomocy.

  

Drugim zespołem, któremu udało się awansować do Primera División jest Villarreal CF, który powraca do elity po rocznej nieobecności. „Żółta łódź podwodna” w hiszpańskim futbolu nigdy niczego szczególnego nie wygrała, ale w sezonie 2005/06 dotarła do półfinału Ligi Mistrzów, a dwa lata później zajęła drugie miejsce w rozgrywkach krajowych.

Obecnie drużyna prowadzona przez Marcelino Garcíę Torala marzy o powrocie do gry w europejskich puchary. Niewykluczone, że już rozpoczętym sezonie ta sztuka im się uda i w kolejnym zobaczymy ten zespół, np. w Lidze Europejskiej? Tak czy owak na razie najważniejszym celem dla Villarreal jest spokojne utrzymanie się w La Liga.

Przegląd kadry tego beniaminka rozpoczniemy tradycyjnie od pozycji bramkarza. Tutaj w składzie „Żółtej łodzi podwodnej” pozostał podstawowy golkiper ekipy z poprzednich rozgrywek, czyli Juan Carlos. Niestety dla niego, do zespołu przybył wypożyczony z Atlético Madryt - Sergio Asenjo. 24-letni Hiszpan obecnie jest numerem jeden na bramce Villarrealu i niewiele wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miało to się zmienić.

Z kolei w linii defensywnej tej ekipy nie zobaczymy już doświadczonych i znanych na arenie międzynarodowej Olofa Melberga i Javiego Venty. Obaj Ci piłkarze nieuchronnie zmierzają ku zakończeniu swojej profesjonalnej kariery. Poza nimi z drużyną pożegnał się też ostatecznie Cristian Zapata, który został wykupiony przez AC Milan. Do tej listy należy również dopisać Joana Oriola, który został skuszony ofertą Osasuny. W miejsce tych zawodników włodarze Villarreal sprowadzili dwóch utalentowanych stoperów - Gabriela Paulistę i Aleksandra Panticia oraz lewego obrońcę, Bojana Jukicia z Chievo Verona.

Jeżeli chodzi o pomoc to i w tej formacji przyszedł czas na smutne pożegnania, ponieważ z „Żółtą łodzią podwodną” pożegnał się wieloletni kapitan i mózg hiszpańskiej drużyny oraz reprezentant „La Roja”, czyli Marcos Senna. Od nowego sezonu motorem napędowym zespołu ma być wychowanek Villarreal FC - Bruno Soriano, który ma być wspierany przez sprowadzonego z RCD Mallorca - Tomása Pinię.

Natomiast w ataku nie zmieniło się zbyt wiele. W klubie pozostała najlepsza trójka strzelców z poprzedniego sezonu. O ile najlepszy z nich - Ikechukwu Uche był już pełnoprawnym zawodnikiem „Żółtej łodzi podwodnej”, o tyle Jonathan Pereira i Jérémy Perbert byli wypożyczeni z innych drużyn. Przed startem obecnych rozgrywek zdecydowano się podpisać kontrakty z oboma piłkarzami. Wydawałoby się, że trójka dobrych snajperów wystarczy w Villarreal, ale nic z tych rzeczy. Włodarze postanowili skorzystać ze spadku RCD Mallorca i wykradli z ich składu Giovanniego dos Santosa, za którego zapłacili 6 milionów euro.

  

Na koniec została nam UD Almeria, która swoje miejsce w elicie zawdzięcza zwycięskim barażom z Gorona FC (3:0, 1:0). Nie da się ukryć, że jest to najmłodszy zespół w gronie beniaminków, ponieważ został powołany do życia w 1989 roku. We wcześniejszych latach, jako AD Almeria w latach 1979-81 ta ekipa występowała w Primera División.

W nowej erze tego zespołu, ta sztuka udawała im się cztery razy. Najlepszy wynik „Czerwono-Biali” osiągnęli w 2008 roku, kiedy to w La Liga zajęli wysokie ósme miejsce. Od tego czasu systematycznie spadali w dół ligowej tabeli, aby w sezonie 2010/11 zająć ostatnią pozycję w Primera División. Na osłodę piłkarzom Almerii pozostała półfinałowa potyczka z Barceloną w Pucharze Króla.

Początek obecnych rozgrywek dla ekipy prowadzonej przez Francisco Rodríguez nie jest zbyt udany i nie da się ukryć, że utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej dla tego klubu będzie sporym sukcesem oraz niespodzianką.

Przyjrzyjmy się zatem kadrze Almerii. W bramce numerem jeden podobnie, jak w poprzednim sezonie jest doświadczony Esteban, który o miejsce w wyjściowym składzie drużyny będzie rywalizował ze sprowadzonym z Boca Juniors - Óscarem Ustarim, który w Hiszpanii jest znany dzięki występom w zespole Getafe.

W formacji defensywnej udało się zatrzymać wyróżniającego się na boiska Segunda División - Cristiana Fernándeza, który zdobył dla Almerii sześć bramek oraz zanotował osiem asyst. Poza tym do zespołu wypożyczono kilku zawodników, ale na razie na regularną grę może liczyć doświadczony 30-letni lewy obrońca - Nélson.

Jeżeli chodzi o linię pomocy to tutaj udało się zakontraktować jednego z byłych piłkarzy Realu Madryt - Marcosa Tébara, który w barwach „Królewskich” zagrał jedynie 33. minuty w przegranym meczu z Osasuną w sezonie 2008/09. Poza nim dość niespodziewanie w ekipie „Czerwono-Białych” znaleźli się dwaj znani na arenie europejskiej zawodnicy - Hélder Barbosa oraz Suso.

Z kolei na pozycji wysuniętego napastnika zabraknie w drużynie Almerii króla strzelców Segunda División - Charlesa, który za milion euro odszedł do Celty Vigo. W jego miejsce wypożyczono Rodriego z Barcelony B. Trzeba przyznać, że na razie Hiszpan wypełnia lukę po 29-letnim snajperze, ponieważ ma na swoim koncie cztery trafienia w siedmiu meczach.

  

Elche CF

Wartość drużyny - 46,4 mln euro (28,8 mln euro)
Średnia wieku zespołu - 28,5 (27)
Wydatki transferowe - 0,05 mln euro (0,1 mln euro)
Wpływy z transferów - 0 mln euro (0 mln euro)

Villarreal CF

Wartość drużyny - 53 mln euro (41,5 mln euro)
Średnia wieku zespołu - 25,4 (25,7)
Wydatki transferowe - 16 mln euro (0,6 mln euro)
Wpływy z transferów - 6 mln euro (49,8 mln euro)

UD Almeria

Wartość drużyny - 30,65 mln euro (25,3 mln euro)
Średnia wieku zespołu - 26,9 (26,2)
Wydatki transferowe - 0 mln euro (0 mln euro)
Wpływy z transferów - 1 mln euro (2,8 mln euro)

W nawiasie dane z poprzedniego sezonu

Letnie harce beniaminków - ANGLIA | FRANCJA | WŁOCHY

 

ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: Hiszpania Elche CF Villarreal CF UD Almería
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.