Mecz Bayeru z Hoffenheim nie zostanie powtórzony

3 lata temu
Gol Kießlinga ostatecznie uznany | Fot. Bayer 04 Leverkusen

Niemiecki sąd sportowy uznał, że nieprawidłowo zdobyta "bramka-widmo" przez Stefana Kiesslinga zostanie uznana i tym samym mecz nie będzie powtórzony.

Bramka na 2-0, mimo że piłka wpadła przez boczną siatkę, została uznana przez sędziego głównego Felixa Brycha po konsultacji z asystentem. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 2-1 dla "Aptekarzy". Wspomniana „bramka-widmo” stała się przyczyną rozgorzenia dyskusji na temat technologii goal-line w Niemczech.

- Tak naprawdę nie widziałem, co się wtedy stało. Odwróciłem się, a po chwili zaskoczyła mnie reakcja moich kolegów z drużyny. Nie miałem pojęcia, jakim cudem piłka wylądowała w siatce - oświadczył tuż po zakończeniu meczu zdobywca głośnego gola.

- Decyzja o niepowtórzeniu tego meczu będzie wręcz żartem. Można powtarzać mecze Bayernu, ale Hoffenheim już nie - komentował Markus Gisdol, trener popularnych "Wieśniaków".

ALEKSANDER WYSOCKI

ŹRÓDŁO
The Guardian
TAGI: Stefan Kießling Bayer 04 Leverkusen TSG 1899 Hoffenheim Niemcy
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.