Bendtner wciąż chce odejść z Arsenalu

3 lata temu
Bendtner nie chce dłużej być Kanonierem | Fot. Arsenal FC

Nicklas Bendtner skrytykował Arsenal za odesłanie go do rezerw przed jego nagłym powrotem do pierwszego składu we wrześniu. Mimo powrotu do formy Duńczyk nadal chce opuścić klub.

Ponadto, na łamach duńskiej gazety Berlingske wyznał, że był bardzo niezadowolny kiedy Arsene Wenger zadzwonił do niego w ostatni dzień okienka transferowego z informacją, że jednak pozostanie w klubie: – Wszystko świetnie się dla mnie ułożyło, trzy kluby były mną zainteresowane i czekały tylko na potwierdzenie transferu. Byłem bardzo rozczarowany, kiedy Wenger do mnie zadzwonił, ponieważ chciałem ruszyć dalej. Nie sądziłem tak naprawdę, że chcą mnie tutaj zatrzymać – oznajmił.

Napastnik, mimo powrotu do składu, nadal chce odejść z klubu, a jego ostatnie wypowiedzi mogą to tylko przyspieszyć: – Muszę walczyć na boisku dwa razy mocniej, co jest dla mnie trudne, ponieważ nie miałem okresu przygotowawczego oraz przez kontuzję zagrałem mało meczów w poprzednim sezonie – stwierdził.

Zawodnik był wygwizdany w trakcie meczu z Chelsea oraz został skrytykowany w mediach, ale - jak sam twierdzi - kompletnie go to nie rusza: – Tak to już jest, gdy jesteś piłkarzem. Mimo to pozostanę silny, ponieważ jeśli zacznę słuchać albo wierzyć w to, co o mnie mówią, to szybko stracę głowę – powiedział.

Ponadto zawodnik był krytykowany za jego występy w reprezentacji, jednakże udowodnił w meczu z Włochami, że potrafi strzelać bramki najlepszym, zaliczając dwa trafienia. Niestety, Alberto Aquilani wyrównał w doliczonym czasie gry, co zrujnowało marzenia Danii o wyjeździe na Mistrzostwa Świata. – Obecnie jestem łatwym celem do krytykowania przez niektórych kibiców Arsenalu, ponieważ chcę odejść z klubu – stwierdził Bendtner. Oprócz tego dodał, że trenuje teraz o wiele ciężej, w celu stania się jak najlepszym produktem na sprzedaż. – W nowym klubie chcę zacząć jak najlepiej – skwitował.

ŹRÓDŁO
The Guardian
TAGI: Nicklas Bendtner Arsenal FC Anglia Dania
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.