Obrońca gra w zbijaka, a kibic atakuje piłkarza - futbolowe jaja w Turcji [WIDEO]

3 lata temu
Ryan Donk pokazał, iż potrafi grać w piłkę również...rękoma.

Turcja to miejsce, gdzie podczas meczów piłki nożnej dochodzi do oburzających, ale też wielu śmiesznych sytuacji. To, co wydarzyło się podczas jednego z niedzielnych spotkań, to czyste "futbolowe jaja".

15. kolejka tureckiej Super Ligi. Na stadionie Recep Tayyip Erdoğan Stadyumu, odbywa się spotkanie pomiędzy wiceliderem, miejscową Kasımpaşą, a zajmującym czwarte miejsce Besiktasem Stambuł. Już w 3. minucie gola strzela Hugo Almeida, dając gościom prowadzenie. Przyjezdni wciąż naciskają, aż nadchodzi 30. minuta spotkania.

Ryan Donk, obrońca gospodarzy, który wcześniej występował m.in. w West Bromwich Albion, w dość niebanalny sposób powstrzymuje obiecujący atak Besiktasu. Sytuację można obejrzeć na poniższym filmiku.

To, że Donk złapał piłkę, która niepotrzebnie znalazła się na boisku, jest zrozumiałe. Ale skąd w głowie Holendra pojawił się pomysł, by zabawić sie w zbijaka i rzucić futbolówką w tą, którą przy nodze miał napastnik rywali? Ciekawy sposób na przerwanie ataku. Donk został ukarany za tą sytuację żółtą kartką, a sędzia, nie wiedząc co zrobić, podyktował rzut sędziowski.

Jednak to nie wszystko. Później, w trakcie II połowy, gdy pomocnik Besiktasu Manuel Fernandes, wbiegał w pole karne przeciwnika, został powalony przez kibica gospodarzy. Całe zajście można obejrzeć na filmiku poniżej.

Jakim cudem ten kibic znalazł się na boisku, a następnie przebiegł pół jego szerokości, by dopaść Fernandesa, jest rzeczą niepojętą. Jedno jest pewne, w Turcji żadne mecze nie są nudnym widowiskiem.

ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: Turcja Kasımpaşa SK Beşiktaş JK
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.