Finnbogason: Heerenveen zachowało się po amatorsku

3 lata temu
Finnbogason mógł grać w Premier League | Fot. Uefa.com

Alfreð Finnbogason w ostatnim dniu okna transferowego miał szansę trafić do Premier League. Jego SC Heerenveen odrzuciło jednak ofertę Fulham FC. Piłkarz nie rozumie decyzji swojego klubu.

Islandczyk mógł zostać jednym z bohaterów ostatniego dnia zimowego okna transferowego. Znajdujący się w znakomitej formie Finnbogason miał szansę trafić do angielskiej Premier League. Poważne zainteresowanie jego osobą wyrażało londyńskie Fulham, które poszukiwało wzmocnień przed walką o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii.

Ostatecznie Heerenveen odrzuciło ofertę Fulham. Klub z Craven Cottage oferował za islandzkiego snajpera 10 milionów euro. Piłkarz otwarcie przyznaje, że nie rozumie decyzji swojego pracodawcy, tym bardziej, że holenderski klub boryka się od jakiegoś czasu z problemami finansowymi.

- Masz finansowe problemy, na stole leży oferta wartości 10 milionów euro i ty wciąż chcesz więcej… Bardzo dziwna decyzja. Chciałbym sam podjąć decyzję, tu chodzi o moją karierę. To była ogromna szansa dla mnie, by zagrać w Premier League. Taka możliwość nie zdarza się codziennie - mówi rozgoryczony snajper Heerenveen.

Napastnik holenderskiego klubu nie przebiera w słowach i dość pewnie wyraża swoje niezadowolenie wobec decyzji klubu. – Zawsze mówili, że chcą za mój transfer 10 milionów euro i nagle zażyczyli sobie więcej. Klub zachował się po amatorsku - dodał Finnbogason.

Finnbogason znajduje się w wyśmienitej dyspozycji strzeleckiej. W 18 spotkaniach Eredivisie zdobył 20 goli i jest liderem klasyfikacji strzelców ligi holenderskiej. To głównie dzięki jego postawie Heerenveen jest piąte w lidze. Swoimi bardzo dobrymi występami zwrócił na siebie uwagę kilku europejskich zespołów, między innymi Romy, Celtiku Glasgow i Evertonu. 

ŹRÓDŁO
Football Oranje
TAGI: Fulham FC SC Heerenveen Alfreð Finnbogason Anglia Islandia Holandia
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.