Dyrektor Cardiff krytykuję politykę transferową Mackaya

3 lata temu
Malky Mackay | Fot. Wikipedia

Simon Lim zatrudniony w Cardiff City w roli dyrektora wykonawczego dopuścił się publicznej krytyki poprzedniego szkoleniowca drużyny Malky'ego Mackaya i Iaina Moody'ego, który pełnił funkcję szefa scoutingu.

Przyczynkiem do tej surowej oceny Mackaya i Moody'ego był transfer Andreasa Corneliusa. Piłkarza sprowadzono do walijskiego klubu za prawie dziewięć milionów euro, jednak okazał się zupełnie nietrafionym transferem i wrócił do poprzedniego klubu już po siedmiu miesiącach. Poza trudnymi do zmierzenia stratami wynikającymi z zatrudnienia niewystarczająco przydatnego piłkarza, Cardiff poniosło duże straty finansowe na całej transakcji. FC Kopenhaga wykupiło bowiem swojego byłego zawodnika za niecałą połowę sumy pierwszego transferu, a przy doliczeniu kontraktu Corneliusa bilans finansowy klubu, którego nie można nazwać potentatem, wypada jeszcze gorzej.
 
Lim pochwalił z kolei nowego menedżera klubu Ole Gunnara Solskjaera. Legendarny joker Manchesteru United w opinii klubowego dyrektora wykonał świetną pracę w styczniowym okienku transferowym. Przy okazji potwierdził, że na transfery zaopiniowane przez norweskiego trenera z klubowej kasy wydano sześć milionów funtów, natomiast na transakcjach w drugą stronę zarobiono połowę tej kwoty.
 
Należy też wspomnieć o natychmiastowej reakcji szefa stowarzyszenia zrzeszającego menedżerów w Anglii, który uznał atak w mediach na Mackaya za nieprofesjonalny i zasugerował, że w każdym klubie na tym poziomie decyzje odnośnie wzmocnień podejmowane są kolegialnie, a z tego powodu również odpowiedzialność za błędne decyzje naturalnie dotyczy proporcjonalnie poszczególnych uczestników całego procesu.
ŹRÓDŁO
Cardiff City
TAGI: Cardiff City Premier League Simon Lim Malcolm George Mackay
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.