Gwiazda młodzieżówki, kreatywny "spielmacher", spokojny chłopak - Ondrej Duda, przyszła "dziesiątka" Legii

3 lata temu
Ondrej Duda | fot. Profutbal.sk

Jeśli po tego 19-latka osobiście do Koszyc fatyguje się Bogusław Leśnodorski, to znaczy, że Legii musi na nim bardzo zależeć. Po rozmowie z naszym czeskim przyjacielem mamy już pewne wyobrażenie, dlaczego tak jest.

Simon Kostrava z portalu CzechoSlovakFootball.com podzielił się z nami swoją opinią o zawodniku, ale także dowiedział się nieco wiecej o nim przez swój kontakt w Koszycach. Jeśli chcecie już teraz wiedzieć, kim jest 19-latek sprowadzany do Legii, tutaj znajdziecie wszystkie odpowiedzi.
 
Jaki to typ zawodnika?
 
Ondrej to zawodnik, o którym w Niemczech powiedzieliby "spielmacher", ktoś, kto zwykle dostaje koszulkę z numerem 10. Świetnie operuje piłką, kreuje grę, zdecydowanie jest nastawiony na ofensywę. Był w stanie usatysfakcjonować swoją grą i obsługiwać podaniami znacznie starszych i bardziej doświadczonych piłkarzy.
 
Słyszałem, że co niektórzy porównują go do Marka Hamsika.
 
Jeśli miałbym ich zestawić ze sobą, Duda jest piłkarzem o większej kreatywności. Ale za to nie ma takiego nosa do strzelania bramek. Musi nabrać trochę siły, ale to chyba raczej kwestia czasu.
 
Koszyce były odpowiednim klubem do rozwoju jego talentu?
 
Oczywiście! To drużyna, która słynie ze świetnej pracy z utalentowanymi zawodnikami. Najlepszym przykładem jest Nemanja Matić, który trafił do MFK Kosice jako 19-latek w 2007 roku, a teraz sami widzimy, że gra w londyńskiej Chelsea.
 
Jest tak, że uważa się go za ogromny talent w kraju i wiąże się z nim wielkie nadzieje? Czy to raczej jeden z takich zawodników, którzy mogą, ale nie muszą kiedyś błysnąć.
 
Zdecydowanie to pierwsze. Duda regularnie wybiega w podstawowej jedenastce reprezentacji Słowacji do lat 21 i jest jednym z trójki nominowanych do nagrody "Najlepszego zawodnika poniżej 21 lat na Słowacji" wraz z Gyomberem z Catanii i Ninajem ze Slovana Bratysława. Całkiem możliwe, że to najlepszy zawodnik w wieku 19-21 lat na swojej pozycji w całym kraju.
 
Szukałem w sieci czegoś na temat jego charakteru, ale nie udało mi się znaleźć właściwie niczego. To znaczy, że to bezkonfliktowy gość?
 
Tak, to raczej spokojny człowiek. Nie słyszałem o jakimkolwiek wybryku tego zawodnika, mój znajomy z Koszyc także. Nie powinien sprawiać żadnych problemów pod tym względem.
 
W Koszycach niekoniecznie chcieli się z nim rozstawać. Dostał nawet zakaz trenowania z zespołem...
 
To prawda. Koszyce chcą jak najwięcej na nim ugrać. W grę od początku wchodziły trzy kluby, Jihlava, Dukla Praga i Legia. Duda zadeklarował, że chciałby grać w Polsce, jednocześnie odrzucił ofertę przedłużenia wygasającego w sierpniu kontraktu. Dlatego też Koszyce zabroniły mu trenować z pierwszą drużyną i nie zabrały go na obóz do Turcji. By wymusić na nim transfer już teraz i coś zarobić.
 
Pieniądze od Legii ich nie satysfakcjonowały?
 
Na pewno nie pierwsze oferty. 200 tysięcy euro odrzucił bez wahania właściciel Koszyc, Blażej Podolak. Kolejna, w wysokości 270 tysięcy z jakimiś przyszłymi korzyściami spodobała mu się znacznie bardziej, ale wyznaczył on sobie nieco wyższy cel.
 
To znaczy?
 
Około 350 tysięcy euro i jak najwyższy procent od przyszłego transferu. 
ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: Ondrej Duda MFK Kosice Legia Warszawa Słowacja Polska
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.