Matthew Lindsay: Szkocja może pokonać Niemców, a za parę dni przegrać z Gibraltarem

3 lata temu
Steven Naismith, jeden z czołowych piłkarzy reprezentacji Szkocji | Fot. Sport STV

O nastrojach w Szkocji po losowaniu grup eliminacji Euro 2016 oraz o zespole, który jest stworzony do sprawiania niespodzianek w meczach z faworytami porozmawialiśmy z dziennikarzem Evening Times, Matthew Lindsay'em.

Jaka była reakcja na losowanie w Szkocji?
 
Bardzo pozytywna. Mimo że nie byliśmy na żadnym wielkim turnieju od Francji w 1998 roku, każda rozpoczynająca się kampania kwalifikacyjna wiąże się z nowymi nadziejami. Tak jest i teraz. Ale tak jak zwykle ostatnio - za tymi oczekiwaniami nie idą żadne racjonalne przesłanki.
 
Uważacie, że wylosowana grupa jest ciężka?
 
Wymagająca. To powie ci każdy kibic-realista. Mecze z Niemcami, Irlandią, Polską, ale nawet Gruzją będą dla nas ciężkie. Zarówno u siebie, jak i na wyjeździe.
 
Atmosfera wokół zespołu jest tak zła, jak wyniki z poprzednich eliminacji?
 
Wręcz przeciwnie. Po objęciu zespołu przez Gordona Strachana dostaliśmy spory zastrzyk optymizmu. Były pomocnik Aberdeen, Manchesteru United, Leeds i reprezentacji Szkocji przejął pałeczkę po Craigu Leveinie na początku ubiegłego roku. Ma spore doświadczenie, jest poważany i ma ogromną wiedzę taktyczną. Pod jego wodzą udało się już osiągnąć kilka obiecujących rezultatów, jak choćby podwójne zwycięstwo z Chorwacją i trzy punkty z Macedonią na finiszu eliminacji do mistrzostw świata. Morale zespołu po tych meczach wystrzeliło w górę!
 
Kadra - jak na zespół, który pożegnał się z szansami na mistrzostwa świata 2014 jako pierwszy w Europie - nie była przecież taka słaba. Dlaczego więc było tak źle?
 
Bo mamy kilka problematycznych pozycji. Szczególnie w obronie, gdzie na bokach wybór jest iluzoryczny, w dodatku Alan Hutton nie gra regularnie w Aston Villi.
 
Można za to powiedzieć, że im dalej od bramki, tym lepiej.
 
Na bramce też nie jest źle, mamy przecież Alana McGregora i Davida Marshalla, obu grających w Premier League. W Anglii grają też nasi pomocnicy - Charlie Adam, Barry Bannan i Robert Snodgrass, a także napastnicy - Steven Naismith i Steven Fletcher. W tej chwili świetną dyspozycją może pochwalić się trio z Celticu - Scott Brown, James Forrest i Charlie Mulgrew. Prawdziwym odkryciem okazuje się być Ikechi Anya z Watfordu. CiesYmy się też, że po dłuższej przerwie do dyspozycji jest też Darren Fletcher.
 
Które mecze mogą się dla was okazać najbardziej wymagające?
 
Jak zwykle Szkoci najlepiej zaprezentują się wtedy, gdy wszyscy ich przekreślą. A ze słabeuszami będziemy się męczyć i to niemiłosiernie. W eliminacjach Euro 2008 pokonaliśmy przecież dwa razy Francję, wtedy szóstą w rankingu FIFA, a w kwalifikacjach Euro 2012 mieliśmy problem z pokonaniem Liechtensteinu, którego populacja wynosi 36 000 osób. Dlatego też w ogóle nie będziemy zdziwieni, jeśli pokonamy Niemców na wyjeździe, a za parę dni przegramy u siebie z Gibraltarem...
 
...albo z Gruzją.
 
To w ogóle mogą być potwornie ważne mecze. Jeśli wygramy obydwa, to będzie ważny krok ku finałom we Francji. Ale najważniejsze będzie wygrywanie z Irlandią, Polską, Gruzją właśnie i Gibraltarem u siebie. Jeśli to się uda - możemy zagrać na wielkiej imprezie pierwszy raz od 18 lat. Jeśli je przegramy - nie mamy żadnych szans.
 
Mówisz, że nie będziesz zaskoczony, jeśli ogracie Niemców. Spodziewasz się jakiejś niespodzianki w tej grupie? Chodzi mi przede wszystkim o inne niż pierwsze miejsce Niemców.
 
Nie, Niemcy wygrają grupę, tego jestem pewien. Co prawda spodziewam się, że pogubią jakieś pojedyncze punkty, jako że nie mają najłatwiejszych rywali. Ale podopieczni Joachima Löwa prezentują znacznie wyższą piłkarską jakość niż pozostali i będzie dla mnie szokiem, jeśli nie zajmą pierwszego miejsca. My wraz z Polską, Irlandią i, kto wie, może też Gruzją będziemy walczyć zaciekle o miejsca 2-3.
 
 
Matthew Lindsay jest dziennikarzem sportowym Evening Times z Glasgow (Szkocja)
 
 
Śledź Matthew Lindsay'a:
 
ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: Polska Euro 2016 Szkocja
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.