Gol widmo na wagę trzech punktów [WIDEO]

3 lata temu
Christian Lara, strzelec bramki widmo

Do niezwykle kontrowersyjnego zdarzenia doszło w trakcie niedzielnego spotkania ligi ekwadorskiej pomiędzy Deportivo Quito a Barcelona Sporting Club. O zwycięstwie gospodarzy zdecydowała bramka, której... nie było.

Do 84 minuty na tablicy wyników widniał remis 1:1, co nie było dużym zaskoczeniem, patrząc na przedmeczowe kursy i pozycje obu drużyn w tabeli.

Do tego momentu spotkanie nie należało do zbyt emocjonujących, było typowym meczem dwóch średniaków, którzy naturalnie chcieliby zdobyć trzy punkty, ale brakowało im w tym boiskowych atutów.

Tego dnia gospodarze mieli jednak dużo szczęścia, bowiem po ich stronie stanął sędzia. We wspomnianej 84 minucie, piłkarz Deportivo, Christian Lara, dośrodkował piłkę w pole karne gości, a ta minęła bramkarza i zmierzała w stronę bramki. Pół metra przed linią bramkową zdołał ją jednak wybić jeden z obrońców Barcelony (dosyć szczęśliwie, gdyż nabił kolegę z zespołu, prawie przyczyniając się do trafienia samobójczego) i wydawało się, że gospodarze będą za chwilę wykonywać rzut rożny. Nic bardziej mylnego.

Sędzia dał sobie bowiem chwile zastanowienia, porozumiał się z asystentami, wysłuchał opini piłkarzy i... wskazał na środek boiska. Bramka widmo dała więc gospodarzom trzy punkty i pozwoliła odnieść pierwsze zwycięstwo w sezonie. 

Oto film z całego wydarzenia:

ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: Ekwador Barcelona Sporting Club Deportivo Quito
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.