14-letni piłkarz zastrzelony w swoje urodziny

3 lata temu
Tragedia, jakich niestety w Brazylii wiele... | Fot. Wikipedia

W cieniu hucznych zapowiedzi zbliżającego się mundialu w Brazylii, w kraju tym codziennie setki tysięcy nastolatków musi się mierzyć ze światem przemocy, narkotyków i morderców.

Jak miliony chłopaków, Rodrigo Kelton z uwielbieniem zapatrywał się na Neymara i dążył do tego, aby w przyszłości stać się kimś takim jak on. Był kapitanem Brazylijczyków w międzynarodowym turnieju Street Child World Cup, który organizowany jest dla dzieciaków z biednych rodzin z całego globu.

W 14. urodziny Rodrigo doszło jednak do tragedii. Chłopak został postrzelony niedaleko faweli, w której mieszka jego matka, najprawdopodobniej w ramach zemsty za domniemaną kradzież, której miał się w przeszłości dopuścić.

Kelton został postrzelony w nogę, ramię oraz dwukrotnie w potylicę. - To było straszne - skomentowała zapłakana matka Brazylijczyka. - Nikt mu nie pomógł. Jego ostatnimi słowami były: "Nie pozwól mi umrzeć, mamo". To ostatnie wspomnienie, jakie będę miała po moim synku - oznajmiła.

Kiedy Brazylia przygotowuje się do organizacji tegorocznych Mistrzostw Świata, na których wystąpia najlepiej opłacani piłkarze globu, w kraju Ameryki Południowej codziennie dochodzi do podobnych dramatów. Taka jest rzeczywistość, z którą mają do czynienia setki tysięcy młodych ludzi w tych okolicach.

W tym samym dniu, w którym zginął Rodrigo, odnotowano także śmierć 11 innych osób w tym samym stanie (Ceará). Sześciu z nich nie dożyło wieku 20 lat.

ŹRÓDŁO
The Mirror
TAGI: Brazylia Mistrzostwa Świata 2014
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.