Chelsea bezprawnie wpływała na Vitesse?

3 lata temu
Merab Jordania | Fot. VI-Images

Chelsea FC musi wytłumaczyć się z niejasnych relacji z holenderskim klubem partnerskim Vitesse Arnhem

Całe zamieszanie jest pokłosiem wypowiedzi byłego właściciela klubu z Holandii Meraba Jordanii. Niegdyś gruziński piłkarz, dziś zawzięty działacz sportowy, oświadczył publicznie, iż ewidentnie wpływano na jego ówczesny klub, by ten nie zajął miejsca premiowanego awansem do rozgrywek Ligi Mistrzów. Tego typu działania, jeżeli twierdzenia Jordanii są zgodne z prawdą, z pewnością wykraczają poza zakres standardowej współpracy między klubami partnerskimi i zapewne spotkają się ze stanowczą reakcją władz UEFA. Drugim zarzutem podniesionym przez byłego właściciela Vitesse jest wpływanie przez „Londyn” na ruchy transferowe holenderskiego klubu. Bliżej nieokreślone i wysoko postawione w Chelsea osoby miały bezpośrednio angażować się w decyzje personalne Vitesse. Dotyczyły między innymi sprzedaży gwiazdy zespołu Wilfrieda Bony'ego czy blokowania zakupu piłkarza Feyenoordu Kelvina Leerdama.
 
Wypowiedź Jordanii to ciąg dalszy wzajemnych oskarżeń między niegdyś blisko współpracującymi przedstawicielami obu klubów. Z pozycji zewnętrznego obserwatora niezmiernie trudno określić, kto w tym sporze ma więcej racji, ale, wobec poważnych zarzutów odnośnie nieprzepisowego wpływania na sytuację Vitesse Arnhem, całą sprawą zajmie się holenderska federacja piłkarska, a wszystko wskazuje na to, że nie będzie to ostatnia instancja zainteresowana tymi nieprawidłowościami.
ŹRÓDŁO
Daily Mail
TAGI: Chelsea FC Vitesse Arnhem Anglia Holandia
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.