Postrzelony piłkarz wróci na boisko?

3 lata temu
Salvador Cabañas (po lewej) | Fot. Tanabi

Kiedy w 2010 roku Salvador Cabañas został postrzelony w jednym z meksykańskich klubów, niewielu wierzyło, że jeszcze wróci na boisko. Tymczasem Paragwajczyk czeka na debiut w czwartej lidze brazylijskiej.

Kariera 34-letniego zawodnika rozpoczęła się w malutkim paragwajskim zespole Club 12 de Octubre, z którego został wypożyczony do Guaraní, gdzie mogły go dostrzec lepsze drużyny. Ostatecznie w 2001  roku przeniósł się do Audax Italiano. W Paragwaju w 2003 roku był już właściwie bez konkurencji i postanowił przenieść się do Meksyku.
 
Szybko okazało się, że to jeden z największych talentów piłkarskich na świecie. W dwustu meczach rozegranych w barwach Chiapas i Club América, zdobył ponad sto bramek. W 2006 roku został uznany za najlepszego piłkarza występującego na terenach Ameryki Południowej.
 
Szczęście przestało sprzyjać Cabañasowi w 2010 roku, kiedy został postrzelony w toalecie jednego z klubów nocnych w Mexico City. Po tym wydarzeniu życie zawodnika posypało się. Odeszła od niego żona, zabierając majątek i posiadłość wartą 12 milionów dolarów. Swoje zabrali również adwokat i były menadżer piłkarza. Sam zainteresowany, by zarobić na utrzymanie, musiał wstawać o czwartej nad ranem i rozwozić pieczywo do klientów piekarni swoich rodziców.
 
Napastnik nie przejmuje się jednak napotkanymi trudnościami, a teraz jest bardzo zadowolony z podpisanej umowy z nowym zespołem. 
 
- Staram się odbudować siebie. Na pewno odniosę sukces – mówi 34-latek.
 
Tanabi występuje na poziomie Serie D, a ich największym sukcesem pozostaje udział w rozgrywkach drugiej ligi. 
ŹRÓDŁO
Tanabi
TAGI: Salvador Cabañas Ortega Club América Tanabi Esporte Clube Paragwaj Brazylia
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.