Kostaryka przed Mundialem: Brak Oviedo ogromną stratą

3 lata temu
Joel Campbell | Fot. Sportskeeda

Kostaryka to jeden z tych zespołów, których wyjście z grupy będzie gigantycznym sukcesem. Wobec nieobecności Bryana Oviedo, gwiazdy zespołu, ugranie jakiekolwiek „oczka” w którymś ze spotkań pozostanie prawdopodobnie w sferze ich marzeń.

 
LOSOWANIE
 
Kostaryce wyraźnie nie poszczęściło się przy losowaniu grup MŚ. Już w swoim pierwszym spotkaniu przyjdzie im się zmierzyć z półfinalistą ostatnich mistrzostw, Urugwajem, w którego ataku rządzi i dzieli duet Cavani - Suárez. Później z kolei czekać na nich będzie solidny zespół Włochów. Piłkarze z Półwyspu Apenińskiego dwa lata temu zajęli drugie miejsce na Mistrzostwach Europy i stanowią o sile czołowych europejskich klubów. Z kolei Anglia w ostatnich latach przeżywała głęboki kryzys, więc turniej w Brazylii będzie dla nich świetną okazją na ponowne zaistnienie w światowej piłce. Grupę D, do której trafiła Kostaryka, można zdecydowanie nazwać grupą śmierci.

 
FORMA
 
 
GWIAZDA
 
Nie ulega wątpliwości, że, gdyby nie kontuzja i absencja na nadchodzących MŚ, niezaprzeczalną gwiazdą Kostaryki byłby Bryan Oviedo. Lewy obrońca Evertonu był uważany za najjaśniejszy punkt zespołu Jorge Luisa Pinto. Wobec braku Oviedo, na lidera wyrasta Joel Campbell. Ten 21-letni napastnik ma za sobą udany sezon w greckim Olympiakosie. W ojczyźnie wróży mu się świetną przyszłość, a zakusy na gracza czynią czołowe europejskie kluby. W reprezentacji Campbell zagrał 28 razy i strzelił osiem bramek.
 
TRENER
 
Jorge Luis Pinto pracuje z Kostaryką od trzech lat i jest to jego druga przygoda jako selekcjonera tego zespołu. Kolumbijczyk ma bogate doświadczenie w prowadzeniu klubów z Kostaryki i Południowej Ameryki. Drużyna bardzo dobrze spisywała się pod jego wodzą w eliminacjach do turnieju, wygrywając pięć spotkań, remisując dwa i przegrywając trzy. Tylko Hondurasowi i Stanom Zjednoczonym udało się zdobyć komplet punktów przeciwko Kostarykanom. 
 
NADZIEJA
 
Wystrzał formy napastników i zlekceważenie Kostaryki. W młodym Campbellu jest gigantyczny potencjał, więc jeśli zacznie wreszcie na dobrą grę przekładać wysokie notowania wśród europejskich gigantów, to może stanowić spore zagrożenie dla rywali. Jeśli lepiej niż w ostatnim sezonie zacznie grać również Bryan Ruiz, to ten duet napastników może nieźle zaskoczyć Włochów, Urugwaj i Anglię.
 
NAJWIĘKSZA OBAWA
 
Że żaden z piłkarzy o sporym potencjale nie pokaże na co go stać. Reprezentanci Kostaryki mogą swoje spotkania przegrać już w szatni, bo na papierze ich skład wygląda zdecydowanie gorzej niż każdego z grupowych rywali. Uzależnianie sukcesu zespołu od dyspozycji pojedynczych jednostek może zaprowadzić Kostarykę w kozi róg.
 
TAKTYKA
 
Wiedząc, że istnieje potrzeba wzmocnienia defensywy, trener Pinto w meczach eliminacyjnych grał taktyką 5-3-2. Ta strategia odniosła duży sukces, pozwalając zespołowi na pokonanie USA i Meksyku. Dobra dyspozycja zespołu umożliwiła awans w rankingu FIFA i obecnie Kostaryka jest w grupie 40 najlepszych krajów na świecie. Sukcesu swojej drużyny selekcjoner powinien szukać w napastnikach, którzy dysponują wysokimi umiejętnościami. Użyteczny może być także Celso Borges ze szwedzkiego AIK.
 
PRZEWIDYWANY SKŁAD
 
 
CZY WIESZ ŻE?
 
Kostaryka to czterokrotny uczestnik Mistrzostw Świata, w tym w 2002 i 2006 roku. Najlepiej zaprezentowali się w roku 1990, kiedy to doszli do 1/8 finału.  Powtórzenie tego sukcesu po 24 latach będzie raczej niemożliwe.
 
TERMINARZ
 
14.06, 21:00 – Urugwaj - Kostaryka

20.06, 18:00 - Kostaryka - Włochy

24.06, 18:00 - Kostaryka – Anglia
 
GŁOS Z KOSTARYKI
 
Kiedy zobaczyliśmy naszą grupę, byliśmy mocno zszokowani. Mieliśmy świadomość, że niezależnie od losowania będzie nam trudno, ale mieć w grupie trzech byłych mistrzów świata to nic dobrego. Uwielbiamy jednak rywalizację i podoba nam się fakt, że będziemy potrzebować jeszcze większego wysiłku, by wygrać lub po prostu wyjść z grupy. Oczekuje się, że do dalszego etapu rozgrywek zakwalifikują się dwa zespoły z trójki Anglia, Włochy, Urugwaj. Awans Kostaryki będzie dla wszystkich wielką niespodzianką. Dla mnie faworytami są Włosi i Anglicy, ale my również chcemy zakwalifikować się do kolejnej fazy turnieju. Mamy motywację, by pójść śladami Kostaryki  z MŚ w 1990 roku, której udało się wyjść z grupy pomimo silnych rywali – Szkocji, Brazylii i Szwecji.
 
Paulo Wanchope, 73-krotny reprezentant Kostaryki. Uczestnik Mistrzostw Świata w 2002 i 2006 roku w wywiadzie z angielskim „Daily Mail”.
 
Kadra Kostaryki:
BRAMKARZE:
1. Keylor Navas(Levante UD)
18. Patrick Pemberton (LD Alajuelense)
23. Daniel Cambronero (CS Herediano)

OBROŃCY:
2. Johnny Acosta (LD Alajuelense)
3. Giancarlo González (Columbus Crew)
4. Michael Umaña (Deportivo Saprissa)
6. Óscar Duarte (Club Brugge KV)
8. Heiner Mora (Deportivo Saprissa)  
12. Waylon Francis (Columbus Crew)  
15. Júnior Díaz (FSV Mainz)
16. Cristian Gamboa (Rosenborg BK)
19. Roy Miller (New York Red Bulls)

POMOCNICY:
5. Celso Borges (AIK Solna)
7. Christian Bolaños (FC Kobenhavn)
11. Michael Barrantes (Aalesunds FK)  
13. Óscar Granados (CS Herediano)
17. Yeltsin Tejeda (Deportivo Saprissa)
20. Diego Calvo (Valerenga IF)
22. José Miguel Cubero (CS Herediano)

NAPASTNICY:
9. Joel Campbell (Olympiacos Piraeus FC)
10. Bryan Ruiz (PSV Eindhoven)
14. Randall Brenes (CSD Cartagines)  
21. Marcos Ureña (Kuban Krasnodar)
 
AUTOR: MAREK RATKIEWICZ
ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: MŚ 2014 Mistrzostwa świata Kostaryka
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.