Portugalia przed mundialem: Kiedy, jeśli nie teraz?

3 lata temu
Cristiano Ronaldo | fot. Zimbio

Mocna kadra, a w niej najlepszy piłkarz świata. Jedna z niewielu drużyn, dysponujących tak wielkim potencjałem, mających solidne piłkarskie tradycje, a które nie mają na swoim koncie żadnego reprezentacyjnego trofeum. Kiedy, jeśli nie teraz?

LOSOWANIE
 
Trudne, ale nie arcytrudne. Z pierwszego koszyka los przydzielił Portugalczykom Niemców, którzy, niezależnie od wszystkiego, zaliczani są do faworytów prawie każdej większej imprezy. Reprezentacją, która może pokrzyżować szyki podopiecznych Paulo Bento są Stany Zjednoczone, z którymi „Selecção” mają nieprzyjemne wspomnienia choćby z mistrzostw świata w Korei i Japonii. Teoretycznie najłatwiejszym przeciwnikiem powinna być Ghana, ale jej, jak każdej innej afrykańskiej ekipy, nie należy w żadnym wypadku lekceważyć.
 
FORMA
 
 
GWIAZDA
 
Wybór nie może być inny. Największa siła tej drużyny, jej dowódca, kapitan. Człowiek, który strzelając wszystkie cztery bramki dla swojej ekipy w barażowym dwumeczu, w pojedynkę zniweczył marzenia Szwedów o występie na brazylijskich mistrzostwach świata oraz wysłał reprezentację Portugalii wprost do turnieju finałowego. Po prostu Cristiano Ronaldo.
Aby uświadomić sobie jego wkład w wyniki osiągane przez „Selecção”, wystarczy spojrzeć na poniższe zestawienie:
 
22 ostatnie spotkania w reprezentacji, począwszy od EURO 2012 - 17 bramek. Doliczyć trzeba do tego także trzy asysty. Jak łatwo obliczyć, Ronaldo miał czynny udział przy 20 z 37 strzelonych przez Portugalczyków bramek w tych meczach. Statystki te dobitnie pokazują, że obecnie ciężko wyobrazić sobie grę tej reprezentacji bez jej kapitana. To właśnie „Cris” ma być największą bronią drużyny z Półwyspu Iberyjskiego na mistrzostwach. Kimś, kto zrobi różnicę i w odpowiednim momencie rozstrzygnie losy spotkania swoimi indywidualnymi umiejętnościami lub poderwie kolegów do walki. Ronaldo znajduje się obecnie w najlepszym wieku dla piłkarza. Jeśli Portugalia marzy o tym, by właśnie on poprowadził reprezentację do upragnionego triumfu, to jest na to najlepsza chwila. Choć to piłkarz wybitny, to młodszy już nie będzie. Na następnych mistrzostwach „CR7” będzie miał 33 lata i wciąż może być na absolutnym topie, ale też nie musi. Jak mówi stare porzekadło - „kuj żelazo, póki gorące”.
 
TRENER
 
44-letni Paulo Bento prowadzi portugalską reprezentację od września 2010 roku, kiedy to zastąpił na tym stanowisku Carlosa Quieroza. Na boiskach Polski i Ukrainy doprowadził ”Selecção” do półfinału, gdzie po karnych Portugalczycy ulegli obrońcy tytułu i przyszłemu triumfatorowi – Hiszpanii. Na początku kwietnia Bento przedłużył swój kontrakt z federacją do zakończenia EURO 2016, co można odebrać jako pokaz zaufania władz portugalskiej piłki wobec obecnego selekcjonera.
 
NADZIEJA
 
Dyspozycja Ronaldo. Nikt raczej nie ukrywa, że jest on motorem napędowym drużyny Paulo Bento. Nadzieje Portugalczyków spoczywają więc głównie na zawodniku Realu Madryt oraz na jego zdrowiu i formie.
 
NAJWIĘKSZA OBAWA
 
Wciąż brak światowej klasy środkowego napastnika. Aż dziw bierze, że reprezentacja na tym poziomie ma problem ze znalezieniem snajpera, który umiejętnościami dorównałby ambicjom tej drużyny. Umówmy się – Hélder Postiga, Hugo Almeida, czy Silvestre Valera nie są właśnie takimi piłkarzami . W tej sytuacji, wypowiedzi Marco Paixao ze Śląska Wrocław o tym, że liczy on na powołanie na brazylijski turniej, gdyż jest, zaraz po Ronaldo, najskuteczniejszym Portugalczykiem w Europie, tracą swój, raczej humorystyczny, wydźwięk.
 
TAKTYKA
 
Typowe 4-3-3. Paulo Bento stawia na szybkość przeprowadzanych ataków. Do akcji ofensywnych często podłączają się obaj wysoko ustawieni boczni obrońcy – Fábio Coentrão oraz João Pereira. Najbardziej cofniętym pomocnikiem, mającym na celu zabezpieczanie tyłów, jest zazwyczaj Miguel Veloso. Kreowaniem gry oraz dyktowaniem jej tempa zajmuje się przede wszystko João Moutinho, próbowany także przez Bento w roli typowej „dziesiątki” (vide mecz ze Szwecją). Zawodnikiem mającym trochę więcej swobody taktycznej jest oczywiście „CR7”. To on wybiega na wolne pozycje, korzystając z cofnięcia się swoich partnerów z formacji ofensywnej. Rola Ronaldo w dużej mierze opiera się na znalezieniu sobie dogodnej pozycji, tak aby w przypadku celnego podania Moutinho ze środka pola, znalazł się on w dogodnej sytuacji strzeleckiej. „Cris” korzysta w ten sposób z częstej rotacji w pierwszej linii, co rusz wcielając się w rolę środkowego napastnika. 
 
PRZEWIDYWANY SKŁAD
 
 
TERMINARZ
 
16.06, 18:00 - Niemcy - Portugalia
 
22.06, 0:00 - Portugalia - USA
 
26.06, 18:00 - Portugalia - Ghana
 
KADRA
 
Bramkarze:
1. Eduardo (Sporting Braga),
12. Rui Patrício (Sporting Lizbona),
22. Beto (Sevilla FC)
 
Obrońcy:
2. Bruno Alves (FC Zenit Sankt Petersburg),
3. Pepe (Real Madryt CF),
5. Fábio Coentrão (Real Madryt CF),
13. Ricardo Costa (Valencia CF),
14. Luis Neto (FC Zenit Sankt Petersburg),
19. André Almeida (Benfica Lizbona)
21. João Pereira (Valencia CF)
 
Pomocnicy:
4. Miguel Veloso (Dynamo Kijów),
6. William Carvalho (Sporting Lizbona),
8. João Moutinho (AS Monaco),
15. Rafa Silva (Sporting Braga),
16. Raul Meireles (Fenerbahçe SK),
17. Nani (Manchester United FC),
20. Rúben Amorim (Benfica Lizbona)
 
Napastnicy:
7. Cristiano Ronaldo (Real Madryt CF),
9. Hugo Almeida (Beşiktaş JK),
10. Vieirinha (VfL Wolfsburg),
11. Éder (Sporting Braga),
18. Silvestre Varela (FC Porto),
23. Hélder Postiga (SS Lazio)
 
 
AUTOR: JAKUB KULCZYCKI
ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: MŚ 2014 Mistrzostwa świata Portugalia
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.