Marchisio: Miałem halucynacje

3 lata temu
Claudio Marchisio |Fot. Fifa.com

Claudio Marchisio przyznał, że ze względu na wysoką temperaturę powietrza podczas meczu z Anglią miał halucynacje.

Mecz przeciwko reprezentacji "Trzech Lwów" był rozgrywany w Manaus. Miejscowość ta jest położona w samym sercu dżungli amazońskiej. Panują tu bardzo trudne warunki do rozgrywania meczów. Temperatura wynosi około 30 stopni, a dodatkowo odnotowuje się tu dużą wilgotność powietrza.

Nic dziwnego, że strzelec pierwszego gola dla Włoch miał halucynacje, o czym powiedział w rozmowie z dziennikarzami:

- Dla nas bardzo ważne było, żeby odnieść zwycięstwo w tym meczu, tym bardziej, że warunki w których rozgrywane było spotkanie nie były najlepsze. Czasami czułem się tak, jakbym miał halucynacje z powodu upału. Pokazaliśmy jednak charakter i odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo - powiedział.

Pomocnik wypowiedział się również o absencji podstawowego bramkarza, a jednocześnie kapitana włoskiej reprezentacji, Gianluigiego Buffona oraz o ewentualnych szansach na grę w meczu finałowym:

-  Było mi przykro, gdy dowiedziałem się, że nie zagra z Anglią, jednak jego zastępca, Salvatore Sirigu, rozegrał wpaniałe spotkanie. Czy stać nas na grę w finale? Nie wiem, bo przed nami długa droga. Dla nas najważniejsze było, aby dobrze zacząć ten turniej. Teraz koncentrujemy się na naszym kolejnym rywalu, Kostaryce, która niespodziewanie pokonała Urugwaj.

ŹRÓDŁO
Sky Sport Italia
TAGI: Claudio Marchisio Włochy Gianluigi Buffon MŚ 2014
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.