Czy Celtic ma prawo do walkowera? Sprawdziliśmy w przepisach

3 lata temu

Wiadomość o postępowaniu UEFA wobec meczu Celtic - Legia wywołała lawinę sprzecznych informacji. Czy Szkoci mają podstawy do zgłaszania nieprawidłowości?

Przypomnijmy, że całe zamieszenie toczy się wokół osoby Bartosza Bereszyńskiego, który przed rokiem w meczu Ligi Europejskiej z Apollonem otrzymał czerwoną kartkę, która poskutkowała ostatecznie zawieszeniem na trzy spotkania. 

Teoretycznie obrońca Legii odpokutował swoją karę, pauzując w dwóch meczach z St. Patrick's oraz w pierwszej potyczce z Celtikiem. Praktycznie wygląda to nieco inaczej, co wyjaśniają przepisy rozgrywek.

W ich świetle, według Art. 18 regulaminu, piłkarz odbywa swoją karę pod warunkiem, że jest zgłoszony do rozgrywek. Sęk w tym, że Bereszyński do II rundy eliminacyjnej zgłoszony nie został i właśnie w tym zapisie Celtic szuka swojej szansy.

Klub z Glasgow ma słuszne pretensje, mimo iż dotyczą one raptem czterominutowego występu piłkarza, który nie miał wpływu na losy rywalizacji. 

Należy zatem sądzić, iż przyszłość Legii zależy teraz od decyzji UEFA, która ma być podjęta jeszcze przed jutrzejszym losowaniem par IV, ostatniej rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów.

ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: Celtic FC Legia Warszawa Polska Szkocja UEFA
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.