Piłkarz z Ugandy umarł po bramce Lamparda

2 lata temu
Tragedia w Ugandzie

Piłkarz ligi w Ugandzie Fahad Musana niespodziewanie zmarł w czasie oglądania spotkania Manchester City - Chelsea.

24-letni zawodnik Simba FC rozpoczął niedzielę treningiem z kolegami z drużyny. Wcześniej wystąpił również w sobotnim spotkaniu swojego zespołu z Entebbe FC w pierwszej kolejce nowego sezonu tamteszej ligi. Według opinii jego przyjaciół, nie skarżył się on na żadne kłopoty ze zdrowiem. Również w momencie przyjścia do sali w celu oglądania meczu Chelsea wszystko wydawało się być w porządku.
 
Gdy Frank Lampard zdobył bramkę dla "The Citizens" piłkarz zareagował najprawdopodobniej bardzo emocjonalnie. Wiele wskazuje na ukrytą wadę serca, która w niespodziewany sposób odebrała życie Ugandyjczykowi.
 
Trener Simba FC oraz przyjaciel samego zawodnika wypowiedzieli się na temat nagłego odejścia od nich Fahada Musany.
 
- Dzisiaj rano trenował z nami normalnie. Zakończył sesję bardzo dobrze - powiedział szkoleniowiec.
 
- On był wielkim fanem Chelsea. Zrobiłby wszystko dla tego klubu - stwierdził jego przyjaciel.
 
Po nagłej utracie przytomności piłkarz został od razu przewieziony do pobliskiego szpitala wojskowego, gdzie nie udało się uratować jego życia. Nie określono również dokładnej przyczyny śmierci. Niektóre źródła sugerują również, że zajście mogło mieć związek z uderzeniem w głowę w meczu ligowym - wyglądało to jednak niegroźnie i po chwili gracz wrócił na murawę.
ŹRÓDŁO
Kawowo Sports | 101 Great Goals
TAGI: Uganda Frank Lampard Anglia Chelsea FC Simba FC
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.