Strachan o meczu z Polską

2 lata temu
Gordon Strachan | Fot. UEFA

Selekcjoner Szkocji Gordon Strachan nie ukrywa, że był bardzo radosny z faktu zwycięstwa jego drużyny nad Gruzją oraz Polski nad Niemcami w ostatni weekend.

Przypomnijmy, reprezentacja z Wysp Brytyjskich wygrała ze swoim rywalem na Ibrox 1:0, zaś kilka godzin później piłkarze zasiedli wygodnie w fotelach przed telewizorami by obejrzeć niespodziewany triumf biało-czerwonych nad świeżo upieczonymi mistrzami świata. Po golach Arkadiusza Milika i Sebastiana Mili podopieczni Adama Nawałki wygrali 2:0.

Szkoci już mieli okazję rozegrać mecz z Niemcami, który przegrali na wyjeździe 1:2. Strachan zapowiedział przed meczem, że będzie chciał wrócić do ojczyzny z co najmniej jednym punktem na koncie.

- Po pierwsze chciałbym pogratulować Adamowi Nawałce i jego sztabowi szkoleniowemu za odniesienie naprawdę świetnego dla nich rezultatu. To był fantastyczny dzień dla całego zespołu i z pewnością bardzo się cieszą z tego wyniku - powiedział Gordon.

- Nasza grupa jest chyba najbardziej wyrównana ze wszystkich pozostałych. Dwie ostatnie kolejki dobitnie to pokazują. Możemy być świadkami walki o awans do ostatnich sekund fazy eliminacyjnej. Chcemy dokonać tego i pojechać na Mistrzostwa Europy, tak samo jak Polska.

- Nasz najbliższy rywal z pewnością wyjdzie na to spotkanie z zamiarem zwycięstwa. Byłbym w błędzie, gdybym sądził inaczej. Zagrają odważnie, tak jak w sobotę, z niesamowitą energią i ogromną wiarą w zdobycie trzech oczek. Doceniamy ich potencjał - podsumował Strachan.

Polska w tej chwili jest liderem grupy D i ma trzy punkty przewagi nad dzisiejszym przeciwnikiem. Warto też przypomnieć, że ostatnie starcie między obiema drużynami miało miejsce w marcu tego roku również na Stadionie Narodowym. Wóczas lepsi okazali się Szkoci, wygrywając 1:0 po trafieniu Scotta Browna.

ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: Gordon Strachan Szkocja Polska
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.