Zawodnicy Swansea karani za nurkowanie

2 lata temu
Garry Monk | fot. Swansea FC

Menadżer Swansea FC Garry Monk stwierdził, że oszukiwanie arbitrów na różne sposoby jest nie fair i zabrania tego swoim zawodnikom pod groźbą grzywny.

Zdaniem angielskiego menadżera sędziowe podejmowali niedawno niezbyt trafne decyzje w spotkaniach, które prowadził - należy odnotować, że czerwona kartka w starciu z Liverpoolem w ramach Pucharu Ligi (przegrana Swansea 1:2) dla Federico Fernandeza została niedawno anulowana. 
 
35-letni szkoleniowiec spotkał się na początku tego miesiąca z szefem angielskich sędziów, Mike'm Riley'em oraz Howardem Webbem, przy okazji meczu prowadzonego przez siebie zespołu z Evertonem.
 
- Ze względu na wyrażenie swojego zdania po meczu ze Stoke, ludzie myślą, że jestem przeciw sędziom, a wcale tak nie jest. To nie w moim stylu, nie mam czasu na kłótnie z arbitrami. Mike Riley and Howard Webb przyszli do hotelu i to było owocne spotkanie. Czasem zdarza się podjąć złą decyzję, jednak w ostatnim, dość krótkim czasie, było kilka tych niekorzystnych dla naszego zespołu - największy problem w tym, że za każdym razem były one kluczowe w kontekście całego spotkania. Myślałem - "to nie jest w porządku, nie przyjmuję tego". Uważam, że mamy najlepszą grupę sędziów na świecie. Być może oni potrzebują więcej pomocy, ponieważ ich zawód staje się bardzo trudny z powodu ogromnej presji - zaczął Monk.
 
- Wiem, że pewnego dnia jeden z moich graczy może zostać oskarżony o "nurkowanie", jednak powiedziałem im już w sezonie przygotowawczym, co o tym myślę. Każdy, kto będzie nurkował, zostanie ukarany grzywną. Jest to zapisane i piłkarze się z tym zgadzają. Takie zachowania szkodzą zarówno opinii ich, jak i klubu - zakończył.
ŹRÓDŁO
The Telegraph
TAGI: Garry Monk Swansea FC Anglia Walia
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.