Mkhitaryan: To dlatego zostałem w Dortmundzie

rok temu Mkhitaryan: To dlatego zostałem w Dortmundzie
fot. Borussia Dortmund

Henrikh Mkhitaryan wyjawił powody, dzięki którym zdecydował, że nie opuści Dortmundu.

Na Ormianina w zeszłym sezonie spadła lawina krytyki. 26-latkowi obrywało się głównie za rażącą nieskuteczność. Gdy wiodło mu się źle, pojawiały się plotki o jego ewentualnym odejściu.

Sam zainteresowany zapewnił, że nigdzie się nie wybiera, a głównym powodem tej decyzji jest nowy trener BVB, Thomas Tuchel.

- Nie będę komentował tych doniesień. Patrzę w przyszłość. Lubię tutaj być i tylko to dla mnie się aktualnie liczy - powiedział 26-latek dla dziennika ''Bild''.

- Trener Thomas Tuchel pozytywnie na mnie wpłynął, ale to była moja decyzja o pozostaniu w Borussii. Mam wiele celów i chcę dać z siebie wszystko, aby udowodnić, że jestem dobrym graczem. Pragnę sprawiać wszystkim kibicom radość.

- Odbyłem z Tuchelem intensywne rozmowy. Od razu poczułem, że ma wielki potencjał jako trener. On rozumie piłkę i żyję nią. Thomas wie jak budować grę i jak umiejętnie się bronić. W pewnym momencie pomyślałem sobie, że najlepszym rozwiązaniem będzie pozostanie w tym miejscu i czerpanie wiedzy od niego.

- Nie tylko nowy trener pomógł mi postawić ten krok. Inni zawodnicy postanowili zostać w Dortmundzie, co było dla mnie bardzo ważne. Zespół nie rozpadł się pomimo trudnego sezonu.

Były piłkarz Szachtara Donieck zapewnił, że nie żałuje przenosin do 8-krotnego mistrza Niemiec.

- Nigdy nie czułem, że popełniłem błąd przychodząc tutaj. To ogromny klub, który przeżył niedawno trudny czas. Próbowaliśmy wszystkiego, aby wyjść z tej nieciekawej sytuacji tak szybko, jak to tylko możliwe.

ŹRÓDŁO
Bild
TAGI: Henrikh Mkhitaryan Borussia Dortmund Niemcy Armenia
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.