Transfery, które mogliście przegapić w deadline...

rok temu Transfery, które mogliście przegapić w deadline...

Finisz okienka transferowego jest bardzo specyficzny. Wszystko dzieje się szybko, następuje wiele zwrotów akcji i niespójności fabuły. Dlatego postanowiliśmy przypomnieć ciekawsze transfery, które mogliście przegapić.

1. W Manchesterze było źle, w Niemczech będzie lepiej.

Początek rozgrywek w Anglii miał pokazać czy Adnan Januzaj i Javier Hernández będą przydatni w tym sezonie w Manchesterze United. Niestety, żaden z nich nie przekonał do siebie van Gaala i w efekcie obaj pożegnali się z "Czerwonymi Diabłami". Pierwszy z nich został wypożyczony do Borussii Dortmund, a drugi nie otrzymał już podobnej szansy, jak rok temu, na odbudowanie się w innym zespole i definitywnie rozstał się z Old Trafford, przechodząc do Bayeru Leverkusen.

2. Miał wyjechać z kraju. Ostatecznie został w Niemczech.

Julian Draxler niemal przez całe okienko transferowe był łączony z przenosinami do Juventusu. Jednego dnia wydawało się, że Niemiec "na bank" trafi do ekipy z Turynu, a drugiego,  że nic z tego nie wyjdzie. Ostatecznie w całą tę przepychankę pomiędzy "Starą Damą" a Schalke wmieszał się Wolfsburg, który po sprzedaży Kevina de Bruyne do Manchesteru City potrzebował szybko ogranego i reprezentującego wysoki poziom pomocnika. Ich wybór padł na 21-latka, który szybko zgodził się na przenosiny do "Wilków".

3. Zakończenie wakacji po polsku.

W ostatnich latach finisz okienka transferowego na naszym podwórku nie cieszył się dużym zainteresowaniem. Tym razem było zupełnie inaczej, a wszystko to za sprawą mniej lub bardziej spodziewanych transakcji. Najbardziej aktywnym zespołem w samej końcówce była Lechia, która pozyskała Sławomira Peszkę, Michała Chrapka i Aleksandara Kovačevicia. Pierwszemu z wymienionych zawodników miejsce w szatni zwolnił Bartłomiej Pawłowski. 22-letni do zakończenia rozgrywek będzie reprezentował barwy Korony Kielce.

Kolejnego ważnego piłkarza stracił Michał Probierz. Szkoleniowiec Jagiellonii tym razem musiał pogodzić się z odejściem Macieja Gajosa. Na szczęście działacze drużyny z Białegostoku zdołali dopiąć transfer Fiodora Černycha z Górnika Łęczna.

Nie możemy także zapominać o rewelacyjnym Piaście Gliwice. Lider Ekstraklasy tuż przed końcem okienka transferowego wzmocnił swoją kadrę młodzieżowym reprezentantem Słowacji.

4. Jak nie łatać dziur w defensywie.

Jak wiadomo, każdą budowę trzeba zacząć u podstaw. Nie inaczej jest z drużyną piłkarską. Aby myśleć o sukcesach trzeba najpierw skompletować solidny blok defensywny. W zeszłym sezonie na tę formację nie mógł narzekać José Mourinho. W tym uległo to jednak zmianie, ponieważ Chelsea nie prezentuje się najlepiej. Ten stan rzecz ma naprawić wzmocnienie konkurencji w linii obrony, o którą mają zadbać Papiss Mison Djilobodji. Czy sprosta temu zadaniu?

5. Nie szu­kaj "snajpera" na dyskotece.

Manchester United po niewypale związanym ze sprowadzeniem Falcao musiał w tym okienku transferowym pozyskać nowego napastnika, który zapewniłby im możliwość konkurowania z czołowymi zespołami w Anglii i w Europie. Wśród potencjalnych nabytków "Czerwonych Diabłów" wymieniano, między innymi takich graczy jak Alexandre Pato, Karim Benzema, Sadio Mané, Thomas Müller czy Alexandre Lacazette. Żaden z nich nie trafił ostatecznie na Old Trafford, ponieważ przedstawiciele Manchesteru zdecydowali się za niebywale wysoką kwotę sprowadzić zaledwie 19-letniego Athony'ego Martiala, który na swoim koncie nie ma jeszcze żadnego spektakularnego sukcesu.  Kibicom United pozostaje teraz tylko liczyć na to, że utalentowany Francuz odpali, jak swego czasu jego rodak w barwach Arsenalu. Wówczas będziemy mogli powiedzieć, że "Czerwone Diabły" zrobiły złoty interes ściagając napastnika Monaco.

6. Trzech muszkieterów i Michail Antonio

West Ham United przed startem rozgrywek liczył na to, że powalczy o coś więcej w Lidze Europy. Niestety, "Młoty" pożegnały się z tymi rozgrywkami już w eliminacjach. W dodatku na krajowym podwórku do tej pory wiedzie im się ze zmiennym szczęściem. O ile zwycięstwo nad Liverpoolem i Arsenalem należy uznać za znakomity wynik, o tyle porażki z Leicester City i Bournemouth nie przystoją zespołowi, który chce na stałe zagościć w czołówce ligi. Z powodu tej nierównej formy zawodników londyńskiego klubu w ostatnich godzinach okienka do drużyny prowadzonej przez Slavena Bilicia dołączyli Alex Song, Victor Moses, Nikica Jelavić oraz Michail Antonio.

7. Pokaż się w La Liga, a powiem, ile jesteś wart.

Już od paru lat mówi się, że Hachim Mastour to wschodząca gwiazda Milanu. Do tej pory młody Marokańczyk, wyróżniał się swoimi umiejętnościami głównie w gronie rówieśników. Teraz ulegnie to zmianie, ponieważ 17-latek już wkrótce zadebiutuje w Maládze, gdzie spędzi najbliższe dwa lata.

8. Polskie wojaże.

W ostatnich dniach okna transferowego swoje klubu zmieniali też Polacy występujący poza granicami naszego kraju. Na przeprowadzkę do Włoch zdecydował się Jakub Błaszczykowski. Z kolei do Niemiec zawitał Łukasz Załuska. Natomiast Bartosz Salamon będzie starał się na nowo odbudować swoją formę na zapleczu Serie A.

9. Powrót do przeszłości.

Mówi się, że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. Inne zdanie na ten temat mają Joaquín Sánchez Rodríguez, Felipe Melo i Adlène Guedioura, którzy wrócili do dobrze sobie znanych miejsc.

10. Mieszanka rutyny z młodością.

Wspominaliśmy wyżej o usilnych staraniach Juventusu, który chciał pozyskać Juliana Draxlera. Niestety, tej sztuki nie udało się dokonać "Starej Damie". Ekipa z Turynu znalazła jednak alternatywę dla Niemca i na finiszu okienka transferowego zakontraktowała Hernanesa i Mario Leminę.

ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: Transfer Deadline Day Okno Transferowe
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.