Terry: Prędzej rzucę się pod autobus niż to zrobię

rok temu Terry: Prędzej rzucę się pod autobus niż to zrobię
fot. Wikipedia

John Terry zadeklarował swoją wierność wobec Chelsea.

Kilka tygodni temu znany kibic Arsenalu Piers Morgan opowiedział na Twitterze historię dotyczącą spotkania z obrońcą "The Blues". Sympatyk "Kanonierów" próbował przekonać Terry'ego do przenosin do swojego klubu, jednak jego wysiłki spełzły na niczym. Teraz historię opisano w gazecie.

John Terry został zdjęty z boiska w trakcie przegranego przez Chelsea meczu z Manchesterem City. Był to pierwszy raz w historii, gdy Jose Mourinho przerwał występ tego obrońcy. Stoper wrócił w meczu z West Bromwich Albion, ale znowu nie zagrał pełnych 90 minut, bo na początku drugiej połowy otrzymał czerwoną kartkę.

Poza tym krążą plotki, że Mourinho przestał rozmawiać z Terrym w Cobham. Według "Guardiana", Portugalczyk nie zwraca się już do Anglika bezpośrednio na obiekcie treningowym.

Oto przebieg jednej z niedawnych rozmów Piersa Morgana z Johnem Terrym:

Piers Morgan: Jose już cię nie kocha, co powiesz na przeprowadzkę do Arsenalu?
John Terry: Niezła próba.
PM: Mówię serio, mamy w bramce twojego starego kumpla, Petra Cecha, więc będziesz wśród przyjaciół.
JT: Nie mógłbym tego zrobić. Nie mógłbym zagrać dla innego klubu Premier League niż Chelsea.
PM: Nigdy?
JT: Nigdy.
PM: Nawet gdyby twój trener próbował cię wrzucić pod autobus?
JT: Jose to najlepszy menedżer, z jakim przyszło mi pracować. Dla niego sam bym się rzucił pod autobus.
ŹRÓDŁO
Piers Morgan
TAGI: John Terry Chelsea FC Anglia Arsenal FC
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.