Kolejny problem w United? Tym razem chodzi o Giggsa

rok temu Kolejny problem w United? Tym razem chodzi o Giggsa
fot. Wikipedia

Jeden z byłych reprezentantów Holandii sugeruje, że Louis van Gaal nie zwraca uwagi na Ryana Giggsa.

Walijczyk został zatrudniony jako asystent Holendra zaraz po powołaniu go na stanowisko w ubiegłym roku. Razem z nim pracę na Old Trafford zaczęło dwóch rodaków pierwszego szkoleniowca - Frans Hoek i Albert Stuivenberg.

Legenda "Czerwonych Diabłów" jest faworytem do przejęcia schedy po van Gaalu po zakończeniu kolejnego sezonu, a na ławce trenerskiej swojego wieloletniego pracodawcy miał już okazję zasiadać chwilę po zwolnieniu Davida Moyesa.

Zdaniem byłego reprezentanta Holandii, Wima Kiefta, Giggs jest jednak źle traktowany i nawiązał przy tym do zdarzenia, które miało miejsce w przegranym przez United meczu z PSV.

- Nikt w moim kraju nie mógł uwierzyć w to, co widział w tym spotkaniu. Kiedy Luke Shaw został kontuzjowany, mieli osiem minut, by przygotować Marcosa Rojo do gry. Jak wykorzystali ten czas? Najpierw Frans Hoek przyszedł do niego z pakietem papierów, założył swoje okulary i przeczytał Marcosowi instrukcje. Później kolejny asystent trenera, Albert Stuivenberg, przekazał Rojo swoje uwagi. W końcu van Gaal pomyślał sobie "lepiej sam go poinstruuję po swojemu" i stał się trzecią osobą, która powiedziała zawodnikowi, jak ma grać.

- Ryana Giggsa nie było nigdzie widać, a to jedyny człowiek w sztabie szkoleniowym van Gaala, który zagrał tyle meczów na najwyższym poziomie i ma dużo większe doświadczenie od pozostałych. Wygląda na to, że van Gaal za bardzo bazuje na Holendrach, widzieliśmy jakie problemy to spowodowało, gdy pracował w Barcelonie.
ŹRÓDŁO
Mirror
TAGI: Ryan Giggs Louis van Gaal Manchester United FC Anglia
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.