"Ta sytuacja to wstyd dla Włoch"

rok temu
fot. Flickr

Były pomocnik Milanu, Demetrio Albertini, wyraził się w nieprzychylnych słowach na temat prezydenta FIGC, Carlo Tavecchio.

Panowie rywalizowali ze sobą latem 2014 roku, kiedy to starali się o posadę prezydenta włoskiego związku piłkarskiego. Ostatecznie wygrał 72-latek, ale jego nazwisko szybko zostało powiązane z kontrowersjami. Tavecchio był już zawieszony przez UEFA za wypowiedzi o podłożu rasistowskim, a w tym tygodniu "Il Corriere della Sera" ujawniło nagrania, na których słychać niewybredne komentarze prezydenta FIGC na temat Żydów i homoseksualistów. Sam Tavecchio twierdzi, że stał się ofiarą manipulacji.

- Ta sytuacja jest po prostu śmieszna. Przede wszystkim należy zaznaczyć, że prezydent Komitetu Olimpijskiego, Giovanni Malago, powiedział już, że nie możemy w tej chwili wskazać kogoś innego, by zastąpił Tavecchio na posadzie prezydenta FIGC. Mimo to powtarzam, ta sytuacja to wstyd, wszyscy to widzą. W dzisiejszym świecie słowa nabierają większej wagi, a kiedy zajmujesz tak ważne stanowisko, musisz uważać na to, co mówisz, nie możesz popełniać takich błędów - powiedział Albertini na antenie "Radio 24".

- My patrzymy na to jako kolejną gafę, ale zagranicą postrzegają nas przez to jako rasistów. To wstyd dla Włoch.

Nie wiadomo, czy z wypowiedzi Carlo Tavecchio zostaną wyciągnięte jakieś konsekwencje. Prezydent FIGC wciąż zaprzecza, jakoby miał obrazić kogokolwiek i twierdzi, że jest ofiarą szantażu.

ŹRÓDŁO
Radio 24
TAGI: Włochy Carlo Tavecchio Demetrio Albertini
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.