Borysiuk i Stępiński w pierwszym składzie na Czechy? Wtorkowy mecz sprawdzianem rezerw reprezentacji

rok temu Borysiuk i Stępiński w pierwszym składzie na Czechy? Wtorkowy mecz sprawdzianem rezerw reprezentacji
fot. Aleksandra Sieczka

We wtorkowy wieczór reprezentacja Polski zagra z Czechami bez Lewandowskiego, Błaszczykowskiego, Krychowiaka i Fabiańskiego. Kto powinien dostać szansę gry w tym spotkaniu?

Po wygranym meczu z Islandią trener Adam Nawałka podjął decyzję o odesłaniu do domu Roberta Lewandowskiego, Grzegorza Krychowiaka, Łukasza Fabiańskiego (dostali wolne) oraz Jakuba Błaszczykowskiego (kontuzja). Opiekun kadry dał odpocząć swoim najlepszym zawodnikom, czym wysłał wyraźny sygnał do pozostałych piłkarzy: to jest Wasz czas, wykorzystajcie go! Przed meczem z Czechami zastanawiamy się, na kogo postawi Adam Nawałka.

W jakiej formie jest Przemysław Tytoń?

Po opuszczeniu zgrupowania przez Łukasza Fabiańskiego, w kadrze pozostało trzech bramkarzy: Wojciech Szczęsny, Artur Boruc i Przemysław Tytoń. Pierwszy z nich zagrał dobre spotkanie z Islandią, czym potwierdził wysoką formę prezentowaną w Romie. Artur Boruc ostatnio zmagał się z kontuzją, z powodu której wypadł ze składu AFC Bournemouth na mecze z FC Southampton i Newcastle United. Jednak były bramkarz m.in. Legii Warszawa, Celtiku Glasgow, Fiorentiny jest na tyle doświadczonym zawodnikiem, że co do jego przydatności w tej kadrze nie ma żadnych wątpliwości.

Co innego Przemysław Tytoń. Były golkiper PSV Eindhoven nie miał najlepszego początku sezonu w VfB Stuttgart, gdzie dopiero ostatnie spotkania w Bundeslidze pokazały jego wysokie umiejętności. Adam Nawałka mimo licznych głosów niezadowolenia regularnie powoływał Tytonia na zgrupowania reprezentacji, a w meczu z Czechami urodzony w Zamościu bramkarz musi udowodnić swoją wyższość, chociażby nad Bartłomiejem Drągowskim z Jagiellonii Białystok.

Michał Pazdan ostoją polskiej defensywy?

W meczu z Czechami selekcjoner polskiej reprezentacji zdecydował się na drobne eksperymenty. Jednym z nich było wystawienie Łukasza Szukały, który popełnił sporo błędów i był głównym winowajcą przy obydwu straconych bramkach. Dlatego w dzisiejszym spotkaniu obok Kamila Glika nie wyobrażamy sobie innego wyboru, niż postawienie na Michała Pazdana. Obrońca Legii Warszawa po udanym występie przeciwko Gruzji 13 czerwca 2015 roku opuścił tylko trzy spotkania reprezentacji (mecze z Niemcami i Gibraltarem z powodu kontuzji), z czego ostatni pojedynek z Islandią obserwował z ławki, z powodu decyzji trenera. Jeśli przed piątkowym spotkaniem Pazdan był tylko opcją rezerwową dla niegrającego w klubie Szukały, to ten mecz pokazał jak ważnym elementem polskiej defensywy jest zawodnik urodzony w Nowej Hucie.

Gra z Glikiem i Pazdanem w środku obrony pozwala na sprawdzenie możliwości bocznych obrońców. Ostatnie spotkania pokazały, że pomimo wieloletniego problemu z brakiem lewego obrońcy na tej pozycji dobrze radzi sobie Jakub Wawrzyniak, a w ostateczności skutecznie zastąpi go Maciej Rybus. Na prawej stronie defensywy niepodważalną pozycję ma Łukasz Piszczek, który mimo braku regularnej gry w Borussii bez zarzutów spisuje się reprezentacji. Dlatego jeśli środek defensywy stworzą Kamil Glik z Michałem Pazdanem, od początku spotkania na bokach obrony postawilibyśmy na Rybusa i Jędrzejczyka, a w przerwie za kapitana Torino wszedłby Paweł Dawidowicz. Użycie powyższego wariantu spowoduje sprawdzenie wszystkich bocznych obrońców, a przy korzystnym rezultacie, w końcu z ławki rezerwowych mógłby wstać Thiago Cionek.

Kto partnerem Krychowiaka?

Sparing z Islandią oraz mecze eliminacyjne pokazały jak ważnym ogniwem polskiej reprezentacji jest Grzegorz Krychowiak. Pomocnik Sevilli jest pierwszy w pressingu i odbiorze piłki, ale jak pokazało piątkowe spotkanie, również od niego zależy rozpoczynanie akcji biało-czerwonych. Krychowiak świetnie spisuje się jako typowa „6”, dzięki swojej ambicji i wierze we własne umiejętności stara się również rozgrywać piłkę, ale trener Nawałka musi znaleźć mu partnera w środku pola. Eliminacje do Mistrzostw Europy reprezentacja Polski rozpoczynała z Tomaszem Jodłowcem na pozycji numer osiem, później jego miejsce zajął Krzysztof Mączyński, a zmieniał ich Karol Linetty. Wszyscy mieli przebłyski i dobre momenty, ale należy pamiętać, że u boku kogoś takiego jak Krychowiak, gra się znacznie łatwiej. Dziś czeka ich zatem prawdziwy test.  Szansę otrzyma zapewne też Zieliński, w którym wszyscy pokładają duże nadzieje.

Po wyjeździe Grzegorza Krychowiaka w środku pola powstała głęboka wyrwa, którą przed dzisiejszym meczem musi załatać trener Nawałka. W kadrze pozostało mu trzech zawodników, którzy mogą wystąpić na pozycji defensywnego pomocnika: Tomasz Jodłowiec, Ariel Borysiuk i Michał Pazdan. Z wymienionej trójki postawilibyśmy na pomocnika Lechii Gdańsk, który z całego towarzystwa powołanego z tego klubu najbardziej zasługuje na grę w dzisiejszym spotkaniu. Były pomocnik warszawskiej Legii ustabilizował swoją formę, jest jednym z liderów gdańskiego zespołu, a na Euro 2016 może być zmiennikiem Krychowiaka.

W obliczu przesunięcia Maćka Rybusa na obronę, do współpracy na lewym skrzydle z pomocnikiem Tereka Grozny wytypowaliśmy Bartosza Kapustkę. Pomocnik Cracovii przebojem wdarł się do reprezentacji Polski, w ostatnim spotkaniu strzelił swoją kolejną bramkę i powinien dostać dziś szanse gry od pierwszej minuty meczu. Kamil Grosicki powędrowałby wtedy na prawe skrzydło.

Ile Stępińskiemu brakuje do Lewandowskiego?

Po powrocie Roberta Lewandowskiego do Monachium ciężar zdobywania bramek spadnie na Arkadiusza Milika. Dzisiejszy mecz z Czechami pokaże jak kadra zareaguje na brak Lewego i ile Stępińskiemu brakuje w tej chwili do napastnika Bayernu Monachium. Nie przypadkowo wspominamy o snajperze Ruchu Chorzów. Najlepszy polski strzelec Ekstraklasy powinien zagrać w pierwszej linii obok Milika i zaprezentować swoje umiejętności na tle Czechów.

Trener Nawałka lubi ryzyko, dlatego wierzymy, że w dzisiejszym meczu sprawdzi tych, którzy do tej pory siedzieli na ławce rezerwowych. Mistrzostwa Europy we Francji już niedaleko, a szans do sprawdzenia zawodników będzie ubywać z każdym meczem.

ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: Robert Lewandowski Przemysław Tytoń Michał Pazdan Krzysztof Mączyński Karol Linetty Bartosz Kapustka Mariusz Stępiński Trenerzy Polska Adam Nawałka
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.