"Bałem się, że już nigdy nie wrócę na boisko"

rok temu

Nabil Fekir udzielił obszernego wywiadu, w którym zdradził, co czuł tuż po odniesieniu swojej kontuzji.

Pomocnik Lyonu ten sezon rozpoczął naprawdę nieźle. W czterech pierwszych meczach aktualnych rozgrywek w Ligue 1 strzelił cztery gole i dołożył do tego jedną asystę. Na początku września w towarzyskim meczu reprezentacji Francji z Portugalią zerwał jednak więzadła krzyżowe w prawym kolanie. Ta kontuzja może go wykluczyć z gry nawet na pół roku.

- W tamtym momencie bałem się, czy jeszcze kiedykolwiek będę mógł zagrać w pikę. Przez pierwsze trzy tygodnie nie chodziłem zbyt dużo. Noga bardzo mnie bolała, byłem tym strasznie przybity. Wszystko zaczęło się jednak powoli układać, kiedy rozpocząłem rehabilitację. Od dwóch tygodni już normalnie chodzę. Możliwość biegania do końca grudnia byłaby dla mnie pewnego rodzaju prezentem świątecznym - przyznał piłkarz.

Fekir był rewelacją ostatniego sezonu. Dla Lyonu wystąpił wówczas w 34 meczach ligi francuskiej, w których strzelił 13 goli i zanotował 12 asyst. Stanowił główny motor napędowy drużyny ze Stade de Gerland.

ŹRÓDŁO
L’Équipe
TAGI: Nabil Fekir Olympique Lyon Francja
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.