Hiszpańska jedenastka "do wzięcia", czyli Bosman w Primera División

12 miesięcy temu Hiszpańska jedenastka

Już za chwilę styczeń, a to oznacza, że część piłkarzy będzie mogła rozpocząć negocjacje z nowymi klubami. Ta przypadłość nie omija również Primera División.

Bramkarz: Germán Lux (Deportivo La Coruña / 33 lata)
Galicyjski klub w aktualnych rozgrywkach nie ma szczęścia do bramkarzy. Fabri przed sezonem doznał fatalnej kontuzji kolana, Manu to chyba jednak nie ten poziom, a teraz jeszcze zespół nie może dojść do porozumienia z Argentyńczykiem. Władze Deportivo postanowiły więc zareagować i właśnie jego nowym graczem został znany z występów w reprezentacji Chorwacji Stipe Pletikosa. A że Fabriemu i Manu kontrakty po aktualnym sezonie też wygasają, na Riazor mogą już wkrótce szukać więcej niż jednego zawodnika na tę pozycję.

Prawy obrońca: Álvaro Arbeloa (Real Madryt / 32 lata)
Chyba nikt nie wierzy w to, że "obrońca Madrytu" (w ostatnim czasie również dosłowny, po korespondencyjnej kłótni z Gerardem Piqué) może opuścić latem Estadio Santiago Bernabéu. Tak się jednak może wydarzyć, a cały temat podsycają hiszpańskie media. Ostatnio napisano na przykład, że Arbeloa spóźnił się na klubową wigilię z powodu tego, iż... udał się do kina na najnowszą część "Gwiezdnych Wojen".

Środkowy obrońca: Mauro dos Santos (Eibar / 26 lat)
Baskijski kopciuszek w trwającym sezonie raczej nie chce do końca modlić się (lub działać przy zielonym stoliku) o to, by uniknąć spadku do Segunda División, a Argentyńczyk stanowi solidny punkt defensywy "Armeros". O tym, jak ważnym elementem układanki José Luisa Mendilibara jest ten gracz, niech świadczy fakt, że od wakacji ominęło go... zaledwie 26 minut w spotkaniu z Getafe.

Środkowy obrońca: Gustavo Cabral (Celta Vigo / 30 lat)
Coś ci piłkarze z kraju Maradony i Messiego nie kwapią się z podpisywaniem nowych kontraktów. Kolejny z nich jest jednym z liderów absolutnej rewelacji tego sezonu w Primera División. Celta może mieć jednak problem, bo latem z pewnością znajdzie się na Cabrala kilku chętnych skłonnych zapłacić mu znacznie więcej niż ten galicyjski klub.

Lewy obrońca: Athur Boka (Málaga CF / 32 lata)
Również doświadczony defensor, który ma za sobą występy m.in. w Bundeslidze. Boka  rozegrał też 81 meczów dla reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej. Jeśli dodamy do tego fakt, że jest lewym obrońcą, to tym bardziej może być łakomym kąskiem na rynku transferowym, bez względu na swój wiek. W bieżącym sezonie nie pojawia się jednak na boisku w każdym meczu, na ten moment jego licznik występów w Primera División zatrzymał się na ośmiu.

Środkowy pomocnik: Tiago (Atlético Madryt / 34 lata)
Portugalczyk złamał ostatnio kość piszczelową, przez co może pauzować przez nawet cztery miesiące. Stanowi jednak dość ciekawy przypadek - po dotarciu "Rojiblancos" do finału Ligi Mistrzów w 2014 roku był już właściwie dogadany z Chelsea, po czym nagle... wrócił do rozmów z klubem z Estadio Vicente Calderón i ostatecznie pozostał w Madrycie. W jego sprawie może się więc jeszcze dużo ciekawego wydarzyć.

Środkowy pomocnik: Fernando Tissone (Málaga CF / 29 lat)
Ten (a jakże!) Argentyńczyk jest w aktualnym sezonie podstawowym zawodnikiem andaluzyjskiego zespołu... jeśli tylko nie odbywa zawieszenia. O jego waleczności może więc świadczyć fakt, że zdążył już dwukrotnie wylecieć z boiska za dwie żółte kartki. Podobnie jak Tiago po raz ostatni na boisku pojawił się pod koniec listopada.

Prawy pomocnik: Sofiane Feghouli (Valencia CF / 26 lat)
Zdecydowanie największa gwiazda w tym zestawieniu. Algierczyk, za którego Valencia spokojnie mogłaby zainkasować kilkanaście (jak nie więcej!) milionów euro, latem może odejść za darmo. Chociaż jest trapiony kontuzjami, to jesienią zdołał np. obronić honor "Nietoperzy" w Lidze Mistrzów, strzelając gole Lyonowi i Gent. Wcześniej niemal w pojedynkę pomógł wprowadzić je do fazy grupowej tych elitarnych rozgrywek.

Ofensywny pomocnik: Éver Banega (Sevilla FC / 27 lat)
Sevilla proponuje temu zawodnikowi przedłużenie kontraktu o rok, on sam pewnie chciałby dłuższej umowy, a w całej tej sytuacji dużo może mieć do powiedzenia Juventus. Jeśli "Stara Dama" zechce sprowadzić (tak, tak) reprezentanta „Albicelestes” do Turynu, to raczej nie będzie to dla niej dużym problemem. Szczególnie, że ten pomocnik spełnia dwa warunki lubiane przez mistrza Włoch: gra w Hiszpanii i jest do wyjęcia za darmo.

Lewy pomocnik: Cani (Deportivo La Coruñ / 34 lata)
Miała być piękna przygoda pod koniec kariery i gra na Vicente Calderón, a tymczasem Cani jest na wylocie z Deportivo. Dotąd zgromadził tylko siedem ligowych występów, niczego wielkiego w nich nie prezentując. To wręcz cień zawodnika, który stanowił o sile Villarrealu.

Środkowy napastnik: Youssef El-Arabi (Granada CF / 28 lat)
Tu było kilka opcji, ale jednak zwyciężył Marokańczyk, który w obecnym sezonie strzelił trzy gole i dołożył do tego jeszcze jedną asystę. Dodatkowo to jego gol w rewanżowym spotkaniu Pucharu Króla z Leganés uchronił Granadę przed prawdziwym blamażem. Skuteczny również w reprezentacji Maroka.

Rezerwowi: Gorka Iraizoz (Athletic Club Bilbao), Antonio Rukavina (Villarreal), Iván Ramis (Eibar), Bernardo Espinosa (Gijón), Yuri Berchiche (Real Sociedad), Jordi Xumetra (Levante), Pablo Sarbia (Getafe), Chory Castro (Real Sociedad), Jorge Molina (Betis), Álvaro Vázquez (Getafe)
ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: Hiszpania Éver Maximiliano David Banega Sofiane Feghouli Álvaro Arbeloa Coca
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2016 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.