Prawdziwe bomby na sam koniec okienka! Tak było...

9 miesięcy temu Prawdziwe bomby na sam koniec okienka! Tak było...
fot. Wikipedia

Wielkim klubom zdarza się zaskakiwać na ostatniej prostej. Jest kilka transferów, które już zawsze będą kojarzyć nam się z końcówką letniego okienka. Oto i one!

31 sierpnia 2002 roku. Na koniec okienka 14 lat temu oficjalnie ogłoszony został transfer Ronaldo do Realu Madryt. Wcześniej Brazylijczyk występował w Interze Mediolan, w barwach którego dwukrotnie zrywał więzadła w kolanie. Mundial 2002 należał jednak do niego i włodarze „Królewskich”, którzy już wcześniej zaczęli kompletować mega paczkę, nie mieli problemów z tym, żeby wyłożyć 45 milionów euro. „Il Fenomeno” odpłacił się 105 bramkami we wszystkich rozgrywkach. Statystyczne trafiał do siatki częściej niż co dwa spotkania.


Sprzedając Ronaldo do Mediolanu, Inter potrzebował kogoś na jego miejsce. Po burzliwych dyskusjach tego samego dnia graczem „Nerazzurrich” został Hernan Crespo. Lazio Rzym zainkasowało za niego trochę mniej, bo 36 milionów europejskiej waluty. „El Polaco”, choć potem oczywiście wrócił na San Siro (zarówno w koszulce Interu, jak i Milanu), początkowo w Interze zbyt długo nie pograł, bo szybko odszedł do Chelsea Londyn.

Dwa lata później, ostatniego dnia sierpnia barwy klubowe zmienił Zlatan Ibrahimović. Młodziutki Szwed za 16 milionów euro przeszedł wtedy z Ajaksu Amsterdam do Juventusu Turyn. W pierwszym sezonie strzelił dla „Starej Damy” 16 goli. W drugim było trochę gorzej i po nim „Ibra” odszedł do Interu.



W tym samym czasie doszło do jednego z najważniejszych transferów w historii Premier League. Szeregi Manchesteru United za dokładnie 37 milionów euro wzmocnił Wayne Rooney. Na sprowadzeniu 18-letniego chłopaka bardzo zależało Alexowi Fergusonowi. Była to już któraś z kolei próba jego pozyskania, wcześniej „Wazza” nie chciał bowiem ruszyć się z Evertonu. Po latach opowiadał zresztą, jak ciężko było mu przenieść się z Liverpoolu do innego miasta. Nie pomagali mu fani „The Toffees”, którzy przez długi czas jasno i dosadnie dawali do zrozumienia, co myślą o tym ruchu.


Podobne zamieszanie było z transakcją, której głównym bohaterem był
Ashley Cole. Negocjacje przeciągały się niemiłosiernie, ale Arsenal w końcu dogadał się z Chelsea. A przypomnijmy, że w pewnym momencie angielski obrońca sam sondował możliwość przenosin na Stamford Bridge z Jose Mourinho, za co został zresztą ukarany. Zamęt tuż po ogłoszeniu transferu wcale nie był mniejszy. 


Chyba jeszcze większy szok wywołało jednak pozyskanie przez West Ham Javiera Mascherano i Carlosa Téveza, w co wmieszana była spółka Media Sports Investments. Ich przygoda z „Młotami” udana jednak nie była.




Końcówka piłkarskiego lata 2008 należała do Dymitara Berbatowa i Robinho. Pierwszy za 38 milionów euro zamienił Tottenham na Manchester United, a drugi za pięć milionów więcej przeniósł się do niebieskiej części Manchesteru z Realu. Więcej nowej ekipie dał Bułgar. Robinho, który był jednym z pierwszych bajecznych transferów „The Citizens”, zawiódł na całej linii.

Żeby było śmieszniej, obaj opuszczali potem Manchester również na sam koniec okienka. Było to odpowiednio dwa i cztery lata później.

„Czerwone Diabły” powtórzyły scenariusz z tamtego okna w 2013 roku, gdy 2 września ich piłkarzem ogłoszony został Marouane Fellaini. Davidowi Moyesowi udało się go pozyskać w zasadzie w ostatniej chwili. Szkocki menedżer chciał sprowadzić na Old Trafford jeszcze jednego byłego podopiecznego - Leightona Bainesa, ale ostatecznie został on w Evertonie.

Fellaini kosztował Manchester blisko 33 miliony euro. Największym bohaterem był wtedy jednak Mesut Özil. Arsenal zapłacił za Niemca prawie 15 milionów więcej. Arsene Wenger podkreślał potem, że obiecywał naprawdę duże wzmocnienie zespołu i słowa dotrzymał. W samej końcówce okna, ale to zrobił.

Oczywiście to i tak było nic w porównaniu z transferem Garetha Bale'a do Madrytu, który jednak został oficjalnie potwierdzony nieco wcześniej.

Hitem ostatniego letniego Transfer Deadline Day było pozyskanie przez Manchester United Anthony'ego Martiala. Tym razem Manchester wyłożył 50 milionów euro plus bonusy. Transfer młodziutkiego Francuza był rzecz jasna przesądzony już wcześniej, ale mimo wszystko ostateczna kwota transferowa mogła niektórych zszokować.


Co nas czeka jutro? Liczymy na wielkie emocje!  

ŹRÓDŁO
Transfery.info
TAGI: Ronaldo Hernan Crespo Zlatan Ibrahimović Wayne Mark Rooney Ashley Cole Javier Alejandro Mascherano Robinho Dymitar Ivanov Berbatow Anthony Martial Marouane Fellaini-Bakkioui
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2017 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.