| Smutne laury
|
| 2009-12-23 20:11:12
|
Końcówka ostatniego z dwunastu kalendarzowych miesięcy to czas na podsumowania. Te z reguły wiążą się z przyznawaniem nagród, a więc czynnością na wskroś pozytywną. Niestety jak pokazuje życie, jaki rok takie i wręczane laury. Dobitnie widać to było już po tegorocznych nominacjach w plebiscycie tygodnika Piłka Nożna.
Śledząc kolejne zestawienia pretendentów do nagród łatwo było utwierdzić się w przekonaniu, że 2009 rok był dla polskiej piłki bardzo słaby. Na pierwszy rzut oka szokować mogła szczególnie lista nominowanych ekip w kategorii ,,Drużyna roku:” Reprezentacja Polski kobiet, Unia Racibórz i Widzew Łódź. W przewadze pierwszy raz w historii zespoły składające się z pań (Unia to Mistrz Polski oraz zespół występujący w piłkarskiej Lidze Mistrzyń). Zupełny brak za to przedstawicieli ekstraklasy oraz którejś z kadr mężczyzn. Zresztą jedyny przedstawiciel panów – Widzew to jeden z symboli wielkiego zamieszania w naszym futbolu. Ostatecznie nagrodę dostały reprezentantki Polski, za dobre wyniki w eliminacjach mistrzostw świata. W walce o mundial przed nimi jednak jeszcze wiele trudnych egzaminów.
W osłupienie wprawiać musiało także nazwisko Józefa Wojciechowskiego. Kategoria to osobowość roku. Rzeczywiście silnej osobowości właścicielowi Polonii ciężko odmówić, lecz laur w tej klasyfikacji miał w założeniu trafić do postaci odbieranej jak najbardziej korzystnie. A o to akurat w przypadku Wojciechowskiego ciężko. Wystarczy zresztą przypomnieć tylko jedną z najdziwniejszych trenerskich dymisji ostatnich, lat czyli wyrzucenie Bogusława Kaczmarka. Boss Czarnych Koszul jednak nie triumfował w plebiscycie. Musiał uznać wyższość Franciszka Smudy, którego zwycięstwo zbytnio dziwić nie może.
Waldemar Fornalik, Jurij Szatałow i Rafał Ulatowski powalczyli o tytuł trenera roku. Wygrał ten pierwszy. Każdy z tego tria zaliczył niezłe dwanaście miesięcy, u każdego jednak ciężko poczucie chociaż małej rewelacji. Identycznie zresztą jak u bijących się o miano piłkarza roku. Ostatnimi czasy nagroda ta trafiała do zawodnika będącego liderem reprezentacji. W roku kiedy kadra niemal wyłącznie zawodziła, wybór był naprawdę trudny. Zwyciężył Mariusz Lewandowski, tegoroczny triumfator w Pucharze UEFA. Piłkarz bezwzględnie ważny dla kadry, lecz jak pokazały pierwsze powołania Smudy, nie będący jej nieodzownym elementem. Poza tym różnie wyglądała też sprawa regularnych występów Lewandowskiego w pierwszym składzie Szachtara. W pokonanym polu pozostali Ireneusz Jeleń, którego permanentne kontuzje sprawiły, że nie mógł do końca rozwinąć skrzydeł oraz nierówny Robert Lewandowski.
Pozostałe triumfy już nie szokowały. Wygrali: Robert Lewandowski (Ligowiec roku), Jan Mucha (Obcokrajowiec roku), Marcin Tataj (Pierwszoligowiec roku), Zagłębie Lubin U-19 (Młodzieżowcy roku) i Patryk Małecki (Odkrycie roku). Dziwić mogła właściwie jedynie nominacja Macieja Rybusa w ostatniej z kategorii, gdyż na głęboką wodę wypłynął on wcześniej niż w ostatnich dwunastu miesiącach.
Dlaczego wyniki można przyjmować ze smutkiem? Otóż pierwszy raz w tym tysiącleciu zawiodły zarówno reprezentacja Polski (chodzi o panów), jak i zespoły klubowe. Gdy zawodziliśmy w eliminacjach Euro 2004, to w Europie dawały o sobie znać najpierw Wisła Kraków (2002), a potem Groclin (2003). W tym roku poniżej oczekiwań spisali się wszyscy. Dodatkowo o minorowy wygląd futbolu w naszym kraju troszczy się… rodzimy związek piłkarski. Trudno w takiej sytuacji o pozytywne myślenie. Znaleźliśmy się na dnie od którego trzeba się odbić. Oby 2010 rok był tym, w którym polska piłka zacznie solidnie stawać na nogi.
Mateusz Leleń
|
| Dodał: admin
|
|
|
Komentarze:
| Ogólnie to oprócz tego że Franek Smuda został Selekcjonerem i że Ludo Obraniak zadebiutował w naszej reprezentacji to z niczego więcej nie możemy się cieszyć :(
|
|
| Autor: Damian 1910
| 2010-01-28 11:12:44
|
|
|
|
|
Strona Transfery.info nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zachowując jednocześnie prawo do ich usuwania w przypadku użycia przez komentującego określeń powszechnie uznawanych za wulgarne, bądź obraźliwe.
|
|
|
|