Alli: Pierwsze słowa Pochettino? Stwierdził, że mnie nie lubi!

2 miesiące temu Alli: Pierwsze słowa Pochettino? Stwierdził, że mnie nie lubi!
fot. FotoPyk

Dele Alli wyjawił historię ze swoich początków w Tottenhamie.

Anglik rozpoczynał swoją karierę w MK Dons i dopiero po rozegraniu kilku sezonów w trzeciej klasie rozgrywkowej dostał szansę na zaprezentowanie się w Premier League. W 2015 roku sięgnął po niego Tottenham, który zapłacił za niego pięć milionów funtów. Teraz pomocnik jest jedną z największych gwiazd zespołu, ale przyznaje, że na samym początku Mauricio Pochettino sprawił, że zawodnik poważnie obawiał się o swoją przyszłość.

- Kiedy w 2015 roku podpisałem kontrakt ze „Spurs” przyjechałem rozejrzeć się po ośrodku treningowym, ale Pochettino był chyba wtedy w Hiszpanii. Nie widziałem go aż do okresu przygotowawczego - zaczął 21-latek w rozmowie z redakcją „Daily Mail”.

- Było mi bardzo trudno i nie wiedziałem, co on tak naprawdę o mnie sądzi. Pierwsze spotkanie twarzą w twarz odbyłem z Jesusem [Perezem, asystentem Pochettino - przyp. red.]. Rozmawiali po hiszpańsku i wtedy Perez powiedział mi: „on cię nie lubił...”, czy coś w tym stylu. Menedżer patrzył mi prosto w oczy, chciał wiedzieć, jak zareaguję. Brakło mi słów! Przystopował na sekundę, po czym powiedział: „...ale teraz cię uwielbia”.

Alli nieco żartobliwie przyznał, że wciąż zdarza mu się zawodzić menedżera.

- Kilka tygodni temu wykonywaliśmy jakieś ćwiczenia i byłem nieco sfrustrowany, nie przez niego, ze względu na inne sprawy. Chodziłem z wciąż schyloną głową, a on powiedział mi, bym podniósł głowę do góry i się uśmiechnął. Później zaprosił mnie do swojego biura i mówił, jak bardzo to, że nie jestem szczęśliwy i nastawiony pozytywnie, wpływa na wszystkich wokół mnie. Nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo.

ŹRÓDŁO
Daily Mail
TAGI: Bamidele Jermaine Alli Mauricio Pochettino Tottenham Hotspur FC Trenerzy Argentyna Anglia
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2017 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.