Niezapomniany wieczór piłkarza Wigan. Najpierw strzelił dwa gole, a następnie... został ojcem

3 tygodnie temu Niezapomniany wieczór piłkarza Wigan. Najpierw strzelił dwa gole, a następnie... został ojcem
fot. David Sharpe [Twitter]

Ryan Colclough z pewnością zapamięta wtorkowy wieczór na bardzo długo.

W czasie gdy większość piłkarskiego świata żyła meczami Ligi Mistrzów, niższe ligi angielskie rozgrywały kolejną serię spotkań. Tak też było w League One, gdzie w meczu 19. kolejki zmierzyły się Wigan Athletic z Doncaster. Bohaterem meczu wygranego 3:0 przez „The Latics” został Ryan Colclough. Skrzydłowy zdobywał gole w doliczonym czasie pierwszej połowy, a następnie w 58. minucie ustalając wynik spotkania. To jednak nie był dla niego koniec emocji.

- W przerwie meczu dowiedzieliśmy się, że jego partnerce odeszły wody. To miało być ich drugie dziecko - powiedział asystent menedżera Leam Richardson.

- Zaraz po tym jak zdobył swoją drugą bramkę, zszedł z boiska, ponieważ był już myślami zupełnie gdzie indziej. Wszyscy jesteśmy ludźmi, jednostkami, niektórzy piłkarze w ogóle by nie pojechali do szpitala, do teraz siedzieliby w szatni! Inni chcą wspierać swoje kobiety i naszym zadaniem jest wspierać ich w czynieniu tego, co uważają za stosowne.

22-latek został zmieniony przez Gavina Masseya dwie minuty po swoim drugim trafieniu. Nie zasiadł jednak na ławce, gdzie czekał na niego zasłużony odpoczynek, a czym prędzej udał się do szpitala. Zawodnik nie miał nawet czasu się przebrać, ale pośpiech się opłacił - Colclough mógł być dzięki temu świadkiem narodzin syna.

Gratulacje Anglikowi złożył prezes Wigan, David Sharpe. Zamieścił on na portalu społecznościowym zdjęcie piłkarza z synem na rękach i dopisał: „Gratulacje dla Ryana Colclougha, który zdobył dwa gole w zwycięskim meczu, zanim został zmieniony, by zdążyć na czas narodzić swojego syna!”.


ŹRÓDŁO
BBC | Twitter
TAGI: Ryan Colclough Wigan Athletic FC Doncaster Rovers FC Anglia
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2017 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.