Giganci Premier League po obrońcę z Bundesligi!

2 miesiące temu Giganci Premier League po obrońcę z Bundesligi!
fot. Premier League

Największe kluby z Premier League przyglądają się postępom, jakie w obecnym sezonie poczynił defensor Augsburga, Philipp Max.

Lewy obrońca Augsburga był oglądany w niedzielę wieczorem przez wysłanników Chelsea podczas spotkania z Herthą BSC. Wychowanek Bayernu zaliczył w tym spotkaniu kolejną asystę, co właściwie jest już dla niego normą. W piętnastu występach w Bundeslidze w obecnych rozgrywkach Max zanotował osiem asyst i jedno trafienie w piętnastu meczach.

Na szczycie listy życzeń mistrzów Anglii z potencjalnymi nowymi lewymi obrońcami znajduje się Alex Sandro. Zawodnik Juventusu jest jednak bardzo trudnym celem transferowym, bo mistrzowie Włoch nie mają zamiaru go sprzedawać. Ponadto o Brazylijczyka stara się również Manchester United oraz Paris Saint-Germain.

Przedstawiciele „Czerwonych Diabłów” znaleźli się również wczoraj na stadionie w Augsburgu, by przyjrzeć się bliżej Maxowi. Według informacji brytyjskich mediów o Niemca zabiegają także działacze Tottenhamu, Liverpoolu i Evertonu.

Do tej pory rekordowo sprzedanym zawodnikiem w historii Augsburga jest Abdul Rahman Baba, za którego Chelsea zapłaciła ponad dwa lata temu 20 milionów euro. Ghański lewy obrońca zdobył wówczas pięć asyst w całym sezonie, mając przy tym 21 lat. Ostatecznie wciąż ma problemy z regularną grą w „The Blues” - również ze względu na liczne kontuzje.

W mediach spekuluje się, że transfer z udziałem Maxa może być droższy. 24-latek już przebił dorobek Baby, co naturalnie podbija stawkę. Na cenę wpływa również fakt ogromnego zainteresowania i tego, że z Augsburgiem wciąż wiąże go pięcioletni kontrakt.


ŹRÓDŁO
Daily Mail
TAGI: Philipp Max FC Augsburg Anglia Niemcy Liverpool FC Chelsea FC Manchester United FC Everton FC Tottenham Hotspur FC
KOMENTARZE (
0
)
FACEBOOK:
REKLAMA:

Page generated in 0.0048 seconds.

| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT
© 2004-2017 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.