Szczęsny: Ja zmiennikiem Buffona? Na początku było mi trudno

11 miesięcy temu Szczęsny: Ja zmiennikiem Buffona? Na początku było mi trudno
fot. Juventus FC

Wojciech Szczęsny udzielił wywiadu „La Repubblica”, w którym skomentował swoje przygotowania do zastąpienia Gianluigiego Buffona.

Choć ostatnimi czasy pojawiły się sygnały, że włoski weteran może rozważyć kontynuację kariery nawet po obecnym sezonie, plan wciąż zakłada, iż od przyszłych rozgrywek podstawowym bramkarzem Juventusu będzie Wojciech Szczęsny. Polak spędził dwie kampanie w barwach Romy na wypożyczeniu z Arsenalu i teraz jest już na stałe we Włoszech, ale na razie musi pogodzić się z rolą rezerwowego.

Golkiper nie raz podkreślał, że doskonale zdawał sobie sprawę, na co się pisze, ale przyznaje, że na początku było mu trudno przesiadywać na ławce. Teraz jednak optymistycznie zapatruje się w przyszłość.

- Kiedy podejmowałem decyzję o transferze, nie myślałem o tym, co wydarzy się w 2018 roku, a o tym, co będzie za dziesięć lat. To był mój przyszłościowy wybór i na początku zdawało mi się, że był dobry. Teraz jestem o tym przekonany - zaczął Szczęsny.

- To dziwny sezon. Nigdy nie zaczynałem rozgrywek wiedząc, że nie będę podstawowym wyborem. Wciąż muszę podwyższać swój poziom, pracować każdego dnia, ale będąc rezerwowym bramkarzem jest o to łatwiej. Masz kilka tygodni, by przygotować się do meczu, ciąży na tobie mniejsza odpowiedzialność, ale muszę się wiele nauczyć.

- Na początku to była dla mnie trudna sytuacja, teraz korzystam z jej pozytywnych aspektów, które pozwalają mi się uczyć. Dziękuję Buffonowi za jego komplementy, ale jeszcze nie jestem tym, kim powinienem być. Juventus potrzebuje jednego z najlepszych bramkarzy na świecie. Nie mówię, że nim nie jestem, ale muszę wskoczyć na wyższy poziom. Kiedy spojrzysz na Gigiego w szatni, masz przed sobą prawdziwego lidera, muszę go zastąpić także w tym. Myślę, że to może być ważniejsze niż sama gra.

Szczęsny przyznaje, że w podobnej sytuacji co on teraz, w zeszłym roku znalazł się bramkarz Romy, Alisson, który pełnił rolę zmiennika Polaka.

- W pewnym sensie tak, to podobne okoliczności. Alisson również wiedział, że to mój ostatni rok w Romie. Był cierpliwy i było widać, że jest bardzo dobry. To nie przypadek, że jest podstawowym golkiperem reprezentacji Brazylii.



ŹRÓDŁO
La Repubblica
TAGI: Wojciech Szczęsny Juventus FC Polska Włochy
KOMENTARZE (
0
)
| AKTUALNOŚCI | TRANSFERY | PUBLICYSTYKA | REKLAMA | REDAKCJA | KONTAKT | POLITYKA PRYWATNOŚCI
© 2004-2018 TRANSFERY.INFO. Wszelkie prawa zastrzeżone.